Unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders poinformował, że Komisja Europejska dyskutuje o możliwości wykorzystania wpływów z zamrożonych rosyjskich aktywów do odbudowy Ukrainy.

„Komisja Europejska dyskutuje nad możliwością wykorzystania wpływów z rosyjskich aktywów w wysokości 207 miliardów euro, które zostały zamrożone w Europie, w tym aktywów banku centralnego Rosji, na sfinansowanie odbudowy Ukrainy” - zapewnił Reynders podczas konferencji prasowej w Hadze. Komisja Europejska spodziewa się otrzymywać w ten sposób do 3 mld euro rocznie.

Czytaj więcej

Most Krymski zablokowany. Kolejka uciekających Rosjan przekroczyła 13 km

Od października 2022 r. prawnicy Rady UE opracowują mechanizm, który pozwoli na wykorzystanie zablokowanych aktywów Banku Rosji do odbudowy Ukrainy. Według belgijskiego premiera Alexandra de Croo, 90 proc. zamrożonych europejskich aktywów Rosji jest przechowywanych w jego kraju, ponieważ depozyt Euroclear ma swoją siedzibę w Belgii.

Estonia przygotowała już projekt prawny, który pozwoli na wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów do pomocy Ukrainie. Szkody wyrządzone Ukrainie przez Rosję szacuje się na 400–700 mld dol. (365–640 mld euro).

Według Bloomberga, Bruksela nie znalazła podstaw prawnych do całkowitej konfiskaty rosyjskiego mienia. Jednak oficjalnie nikt tego nie potwierdził. Kraje bałtyckie i Polska są zdania, że cały skonfiskowany rosyjski majątek powinien trafić na odbudowę zniszczonej przez Rosjan Ukrainy.

W połowie czerwca doradca ekonomiczny prezydenta Ukrainy Oleg Ustenko powiedział, że Ukraina mogłaby część zablokowanych rosyjskich aktywów przeznaczyć na spłatę długu publicznego.