Hiszpania, podobnie jak inne kraje europejskie odczuwa kryzys kosztów utrzymania, zwiększony wpływem wojny w Ukrainie na ceny energii. Poprzednie pakiety ogłaszane w marcu i czerwcu dotyczyły także bezpośredniej pomocy, zmniejszenia podatków, tanich pożyczek i kontroli czynszów.
Najnowszy przewiduje jednorazową wypłatę po 200 euro ok 4,2 milionom gospodarstw domowych o rocznych dochodach do 27 tys. euro i majątku nie przekraczającym 75 tys. euro. Przedłużono na I półrocze 2023 ulgi podatkowe od rachunków za energię - poinformował dziennikarzy hiszpański premier.
Podatek VAT od energii elektrycznej obniżono z 10 do 5 proc. dla firm i osób fizycznych. Podmioty mające umowy na pobór mocy do 10 kilowatów będą płacić 0,5 proc. specjalnego podatku od elektryczności, władzę przedłużyły zwolnienie ich z podatku od wartości produkcji energii elektrycznej - informuje hiszpańska prasa.
Czytaj więcej
Inflacja w Niemczech i w Hiszpanii była w listopadzie niższa niż oczekiwano. Ale to nie musi oznaczać, że Europejski Bank Centralny szybko zakończy...
Rząd zapowiedział obniżenie z 4 proc. do zera podatku VAT od podstawowych artykułów spożywczych: pieczywa, serów, mleka, owoców, warzyw i zbóż, stawka od makaronów i olejów jadalnych zmaleje o połowę do 5 proc., podatek od ryb wyniesie 4 proc. Pedro Sanchez ogłosił też o przedłużeniu o 12 miesięcy dopłat do biletów na pociągi podmiejskie i połączenia średniodystansowe, bezpłatnych przejazdów autokarami z miasta do miasta oraz o ograniczeniu do 2 proc. zmiany stawek za wynajem mieszkań w starszych umowach. Na 6 miesięcy zablokowano zmiany cen nowych umów o wynajmie. Z niższych cen paliw płynnych będą korzystać tylko zawodowi przewoźnicy, rolnicy i rybacy.
Dotychczasowe działania rządu wraz z porozumieniem wynegocjowanym w Unii o limicie cen gazu używanego do produkcji elektryczności, zapewniły pewien sukces. Inflacja w rocznym ujęciu zmalała w listopadzie do 6,7 proc., do najniższego poziomu w krajach UE. Przyczynił się do tego znaczny spadek cen elektryczności, o 22,4 proc. wobec listopada 2021. Głównym czynnikiem napędzającym inflację były rosnące ceny żywności, o 15 proc, w październiku i listopadzie wobec ubiegłego roku.
Według premiera, dotychczasowe pakiety zapewniły zdecydowany wzrost gospodarczy w tym roku, jego zdaniem jest to ponad 5 proc., podczas gdy rząd spodziewał się 4,4 proc., a bank centralny 4,6 proc.