Reklama
Rozwiń
Reklama

Wysyp kandydatów na szefa Eurogrupy

Czterech ministrów zgłosiło chęć objęcia stanowiska szefa Eurogrupy. Głosowanie odbędzie się 4 grudnia.
Jeroen Dijsselbloem nie może ubiegać się o reelekcję.

Jeroen Dijsselbloem nie może ubiegać się o reelekcję.

Foto: Bloomberg

Termin przesyłania nazwisk kandydatów upłynął w czwartek w południe. Na liście są cztery osoby: Mario Centeno z Portugalii, Pierre Gramegna z Luksemburga, Petr Kazimir ze Słowacji oraz Dana Reizniece- Ozola z Łotwy. Wszyscy to ministrowie finansów krajów strefy euro, bo taki jest jedyny warunek stawiany kandydatowi.

Jeszcze rano dobrze poinformowane źródła w rozmowie z „Rzeczpospolitą" utrzymywały, że najmocniejszym, a może nawet jedynym, kandydatem będzie Mario Centeno. Zgłosiły się jednak, co jest zaskoczeniem, aż cztery osoby. Centeno i Kazimir reprezentują partie socjalistyczne, Gramegna – liberalną, a Reizniece-Ozola – Zielonych. Partyjna afiliacja ma znaczenie, bo powszechnie uważa się, że na najwyższych stanowiskach w UE powinno dbać się o równowagę polityczną. Dlatego nie zgłosił się żaden chadek, bo przedstawiciele tej grupy politycznej są na czele trzech unijnych instytucji: Rady, Komisji i Parlamentu.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama