Reklama

Moody’s nie wierzy w rosyjski mundial

Pozytywny efekt na gospodarkę Rosji wywołany mundialem będzie krótkotrwały, prognozuje agencja ratingowa.
Moody’s nie wierzy w rosyjski mundial

Foto: Andrew Shiva / Wikipedia

„Znaczna część ekonomicznych skutków mundialu już jest odczuwalna dzięki wydatkom na infrastrukturę, ale nawet w tej części efekt jest ograniczony. Inwestycje w piłkarskie mistrzostwa świata w Rosji wyniosły w latach 2013-2017 jedynie 1 proc. od wielkości wszystkich inwestycji” - podkreślają analitycy Moody’s we wstępie do raportu "Russia 2018 FIFA World Cup”, cytowani przez agencję Prime.

Moody’s widzi jedynie krótkoterminowe efekty dla ocenianych przez agencję rosyjskich emitentów.

„Mistrzostwa potrwają jeden miesiąc, a ich efekty są blade na tle gospodarki Rosji, wielkość której szacujemy na 1,3 bln dol. - podkreśla analityczka Kristin Lindow.

Największym pozytywem jest poprawa infrastruktury transportowej i komunalnej w miastach-gospodarzach.

„Dla regionów Rosji nowa infrastruktura będzie kumulować dodatkowe wpływy podatkowe i zmniejszać przyszłe nakłady. Najwięcej zyskają Mordowa i obwód kaliningradzki leżący między Litwą a Polską. Natomiast wydatki na mundial miały negatywny wpływ na finanse państwa w innych regionach, takich jak St. Ptersburg (rating Ba1 z prognozą pozytywną), obwód samarski (Ba3, pozytywny). Doprowadziły tam do wzrostu zadłużenia” - podkreśla Moody’s.

Reklama
Reklama

Handel detaliczny, hotele, firmy transportowe otrzymają krótki skok obrotów. Ale nie doprowadzi to do istotnych zmian we wskaźnikach i kredytowych portfelach firm.

W branży transportowej najbardziej wygrane będą lotniska Moskwy dzięki wzrostowi pasażerów także po zakończeniu mundialu. Moody’s nie oczekuje natomiast żadnego pozytywnego efektu w rosyjskiej bankowości.

Gospodarka
Tajemnicze problemy z internetem w Moskwie. Tropy prowadzą do FSB
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Gospodarka
Końca wojny nie widać. Trump: nie ustąpimy, dopóki „wróg” nie zostanie pokonany
Gospodarka
Andrzej Domański: Dostawy ropy do Polski są zabezpieczone
Gospodarka
Kapitał szuka stabilności, przemysł ludzi. Polska w wyścigu o zaawansowane inwestycje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama