Jak Pan ocenia rok rządów Beaty Szydło?
- Był to rok zmian w sposobie nadzorowania i kreowania polityki gospodarczej – ocenia Steinhoff.
Jak Pan ocenia rok rządów Beaty Szydło?
- Był to rok zmian w sposobie nadzorowania i kreowania polityki gospodarczej – ocenia Steinhoff.
- Stan polskiej gospodarki nie jest zły. Polska jest jedynym krajem Europy Środkowo-Wschodniej po ‘89, który nie odnotował w momencie wzrostu recesji – dodaje.
Jakie są największe osiągnięcia rządu i porażki?
- Plusem jest sprawne wprowadzenie 500+, abstrahując od racjonalności tego pomysłu. Coś co mnie niepokoi to zapowiedź powrotu do poprzedniego wieku emerytalnego. Jest to największe niebezpieczeństwo dla finansów publicznych w perspektywie najbliższych 10-15 lat - tłumaczy Steinhoff.
Czego najbardziej potrzeba teraz w gospodarce?
- Uporządkowania systemu emerytalnego i powrót do powszechności systemu. Tolerowanie 30-paroletnich emerytów jest absolutnie nieracjonalne - ocenia.
Podoba się Panu plan Morawieckiego?
- Pod tezami tego programu każdy ekonomista się podpisze. Kwestia racjonalności narzędzi. Jeżeli rząd wprowadzi w takim, czy innym obszarze, elementy skutecznej regulacji to jest możliwe, że osiągniemy sukces - mówi gość.
Nie mamy za dużo państwa w gospodarce?
- Trzeba przestrzegać zasady pomocniczości. Nie funkcje właścicielskie, ale funkcje regulacyjne powinny być domeną państwa.
Do czego doprowadzi obecność państwa w górnictwie?
- Mamy sprywatyzowaną elektroenergetykę i państwowe górnictwo w którym kolejny premier musi gasić strajki. Obecny rząd zdecydowanie lepiej sobie radzi z tymi problemami - ocenia Steinhoff.
- Dotarło do rządu, że trzeba będzie zamykać kopalnie. Nie da się uniknąć trudnych w społecznym odbiorze decyzji - dodaje.
- Tworzenie Polskiej Grupy Górniczej to jest środek do celu, a nie cel sam w sobie. Za tym musi iść dobre zarządzanie, redukowanie mocy produkcyjnych nierentownych i inwestowanie w rentowne - kontynuuje.
Można już oceniać te działania?
- Jest to działanie w dobrym kierunku jeżeli będą utrzymane racjonalne decyzje. Jeśli rząd będzie uginał się pod presją partnerów społecznych to będzie to droga donikąd, kolejny okres chocholego tańca z którego nic nie wyniknie dobrego dla przyszłości branży – podsumowuje.
Boom na sztuczną inteligencję sprawił, że tajwańska gospodarka rozwija się bardzo szybko. Stany Zjednoczone chcą...
Im bliżej wyborów na Węgrzech, tym gwałtowniejsze ruchy rządu Viktora Orbána. Dziś zawetował decyzje UE w sprawi...
Prezydent Donald Trump ogłosił, że wprowadzi powszechne cła 15-procentowe na towary sprowadzane do Stanów Zjedno...
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił podstawę prawną, na której opiera się znacząca część podwyżek ceł wpr...