Reklama

Magna ujawnia część swoich planów

170 mln euro na inwestycje w Rosji chcą przeznaczyć nowi właściciele Opla
Prezes GM Europe Carl Peter Forster

Prezes GM Europe Carl Peter Forster

Foto: AFP

Zwolnimy nie mniej niż 10,5 tys. osób, z czego 4,1 – może nieco więcej – w Niemczech – powiedział wczoraj na konferencji prasowej we Frankfurcie prezes Magny International Siegfried Wolf. Rozmowy z przedstawicielami niemieckich władz toczą się w cieniu przygotowań do Międzynarodowego Salonu Samochodowego, który rusza dziś.

Zapytany przez „Rz” o plany nowych właścicieli wobec fabryki w Gliwicach szef Magny powiedział: – To dobra fabryka, a rozmowy dopiero się zaczęły. Na razie nie możemy podać konkretów.

Wolf i przedstawiciel rosyjskiego Sbierbanku ostro prostowali informacje Dirka Pfeila, jednego z członków trustu obecnie zarządzającego Oplem, który ujawnił, że Magna i Rosjanie zamierzają w Rosji zainwestować 600 mln euro, czyli całą kwotę, jaką gotowi są wnieść do nowej firmy. A to właśnie rosyjskie fabryki, gdzie już za dwa lata ma być produkowanych 180 tys. aut rocznie, wymagają największego finansowania. Analitycy, którzy przyjeżdżają na targi, sądzą, że właściciele „Nowego Opla” przetransportują do Rosji część maszyn z fabryk w brytyjskim Luton i belgijskiej Antwerpii. Magna chciałaby je zamknąć. Wolf tego nie ukrywał, ale politycy belgijscy i brytyjscy nie składają broni.

[wyimek]10,5 tys. co najmniej tyle osób może stracić pracę w zakładach Opla w całej Europie [/wyimek]

Rządy w Londynie i Brukseli deklarowały wielokrotnie, że gotowe są wesprzeć Opla kwotami w wysokości ok. 600 mln euro każdy. Z informacjami o gotowości wsparcia Opla nie spieszą się Hiszpanie. Być może dlatego właśnie Magna zapowiada, że nie wyklucza przeniesienia części produkcji z Saragossy do niemieckiego Eisenach.

Reklama
Reklama

Manfred Wennemer, były prezes Continentalu, który wczoraj przyjechał do Frankfurtu, jest bardzo sceptyczny co do przyszłości całego Opla z takim inwestorem: – Cała umowa jest obciążona wielkim ryzykiem. Nie wykluczam, że za rok – dwa lata Opel znów będzie niewypłacalny.

Magna ma dzisiaj 27,5 proc. akcji Opla, tyle samo Sbierbank. 10 proc. to akcjonariat pracowniczy, zaś 35 proc. pozostało w rękach GM.

[i]—Danuta Walewska z Frankfurtu[/i]

Finanse
Złoto spada trzeci tydzień. NBP traci miliardy „na papierze”
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Finanse
Nie tylko Excel. CFO bliżej pola niż arkusza
Gala wręczenia nagród „Parkietu”
„Byki i Niedźwiedzie”. Kto zdobył najważniejsze nagrody rynku kapitałowego?
Forum Rynku Finansowego
Dobre oceny rynku kapitałowego w Polsce. Ale może być jeszcze lepiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama