Reklama

Fala bankructw ubije drugie dno recesji

Bankructwa mogą stać się plagą europejskiej gospodarki, ponieważ banki nie są zainteresowane finansowaniem firm. Gromadzą pieniądze otrzymane od EBC, albo kupują za nie obligacje

Publikacja: 26.01.2012 12:51

Fala bankructw ubije drugie dno recesji

Foto: Bloomberg

Skala bankructw może wzrosnąć do 8,4 proc. w tym roku z 4,8 proc. w 2011 r. – sugeruje agencja Standard & Poor's.

Ostatnia ofiara kryzysu Petroplus Holdings odczuł bierność banków na własnej skórze. Ogłosił niewypłacalność po tym jak banki odmówiły przyznania linii kredytowych wartości 2,1 mld dol.

W Europie jest wiele firm-zombi, które są pogrążone przez własne długi i nieuchronnie zmierzają ku upadłości. To oznacza utratę pracy przez dziesiątki tysięcy osób, a także straty inwestorów, którzy mają ich udziały.

- Pieniądze z EBC nie pomogły. Uzdrowienia nie widać. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że idziemy w kierunku drugiego dna recesji. Większość z tych zadłużonych firm nie dostanie drugiej szansy od banków – mówi David Bryan, partner w firmie Bryan, Mansell & Tilley.

- To niesłychanie trudne zdobyć obecnie kredyt. Banki muszą podnosić kapitały, a otrzymaną od banku centralnego gotówkę bardzo niechętnie pożyczają firmom. 2012 r. będzie bardzo, bardzo trudny -  twierdzi Andrew Cleland-Bogle, dyrektor firmy specjalizującej się w finansach korporacyjnych DC Advisory Partners.

Reklama
Reklama

Według S&P firmy muszą refinansować 230 mld euro do 2015 r. W tym samym czasie banki i fundusze pożyczkowe, które udzieliły kredytów tym firmom wzmacniają  kapitały własne lub kończą okres reinwestycyjny, więc mogą nie chcieć udzielać nowych kredytów.

Banki pożyczyły od EBC 489 mld euro przy oprocentowaniu równym 1 proc. w ramach trzyletniego programu refinansowania. Są one jednak  bardziej zainteresowane kupowaniem rządowych obligacji niż udzielaniem kredytów.

- Hiszpańskie i włoskie banki wyraźnie skorzystały na różnicy pomiędzy kosztem tej pożyczki a oprocentowaniem rządowych obligacji i bonów ich własnych krajów  - twierdzi John Rathbone, szef firmy doradczej zajmującej się zarządzaniem ryzykiem J.C. Rathbone Associates.

Dla przykładu włoskie trzyletnie obligacje (taki jest termin spłaty pożyczki do EBC) mają obecnie rentowność na poziomie 4,37 proc., a była już ona na poziomie 7,36 proc na koniec listopada 2011 r.

Pieniądze z EBC otrzymało ponad 500 instytucji podczas pierwszej takiej oferty w grudniu 2011 r.

- Teraz bez tak silnej presji na ich zwrot kredytodawcy mogą pożyczyć od 150 do 400 mld euro przed kolejną ofertą, która ma być zaproponowana w lutym – mówi Huw van Steenis, analityk  z Morgan Stanley.

Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama