Zespół powołany przez przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego proponuje wprowadzenie zmian w opodatkowaniu inwestycji w długoterminowe obligacje emitowane przez banki.

Propozycje zakładają między innymi przejściowe zwolnienie inwestorów detalicznych z podatku od odsetek od obligacji emitowanych przez banki oraz możliwość łącznego rozliczania zysków z inwestycji w obligacje i strat z inwestycji w inne papiery wartościowe.

Okresowe zwolnienie podatkowe miałoby obowiązywać przez 2–3 lata. Obecnie posiadacze bankowych obligacji płacą 19-proc. podatek od zysków kapitałowych.

To niejedyna zmiana, która miałaby zachęcić inwestorów do kupowania obligacji banków. – Dodatkowo zespół dostrzegł niekorzystną formę poboru podatku, bez względu na faktyczny czas, przez jaki papier znajdował się w portfelu inwestora. Dotyczy to w szczególności inwestorów indywidualnych – zwraca uwagę Emil Szweda prowadzący portal Obligacje.pl. Zespół rekomenduje, aby w przyszłości podatek naliczany był proporcjonalnie do czasu pozostawania obligacji w portfelu inwestora.

Dużą rewolucją mogłaby się też okazać możliwość łączenia w ramach przychodów kapitałowych zysków z odsetek z obligacji ze stratami ze zbycia papierów wartościowych, co obniżyłoby wartość daniny dla fiskusa. – Obowiązek sporządzenia PIT spoczywałby na biurach maklerskich – zwraca uwagę Szweda.

Nadzorowi zależy na pobudzeniu tej formy finansowania, żeby banki nie ograniczały akcji kredytowej. Mogą być do tego zmuszone, aby sprostać tzw. normom płynności długoterminowej nałożonych przez Bazyleę III.

Eksperci bardzo pozytywnie przyjęli propozycje nadzoru. – Taki kierunek zmian należy pochwalić. Korzystniejsze niż do tej pory formy opodatkowania tego rodzaju inwestycji mogą się przyczynić do wzrostu zainteresowania rynkiem obligacji korporacyjnych u inwestorów indywidualnych. Zmiany mogą ożywić handel na rynku regulowanym obligacji, na którym do tej pory było obecnych niewielu graczy – cieszy się Piotr Cieślak, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Część specjalistów do zmian podchodzi jednak sceptycznie. Nie wierzą, aby fiskus zgodził się na niższą daninę. Wiele też zależy od konkretnego brzmienia ostatecznej propozycji.

– Zmiany regulacji podatkowych powinny raczej mieć charakter szerszy i dotyczyć opodatkowania inwestycji we wszystkie papiery wartościowe, nie zaś w konkretny rodzaj instrumentu emitowanego przez konkretny rodzaj spółek. Ewentualne preferencje podatkowe dla konkretnego rodzaju instrumentu finansowego powodowałyby zaburzenia wyceny na rynku – wskazuje Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Propozycje zespołu, w którego skład weszli przedstawiciele KNF, NBP, Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Sprawiedliwości, Związku Banków Polskich, GPW, Polskiej Izby Ubezpieczeń, Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami oraz BondSpot, zostały już przekazane ministrowi finansów, ministrowi sprawiedliwości, prezesowi Narodowego Banku Polskiego oraz przewodniczącemu Rady Gospodarczej przy Premierze.

Polskie instytucje, podobnie jak ich europejskie odpowiedniki, nie spełniają teraz norm płynności długoterminowej określonych w „Międzynarodowych zasadach pomiaru i monitorowania płynności" Komitetu Bazylejskiego (tzw. Bazylea III). Zespół kierowany przez KNF chce, żeby budowały tę płynność właśnie dzięki emisjom obligacji. Inaczej mogą być zmuszone do ograniczenia akcji kredytowej i to w tym zakresie, który najbardziej pobudza gospodarkę – kredytów mieszkaniowych i inwestycyjnych.

Zdaniem Emila Szwedy fiskus nie zgodzi się jednak na całkowite, nawet przejściowe, zwolnienie inwestorów z podatku. – Możliwość uzyskania ulgi podatkowej z inwestycji w obligacje banków, nawet przez krótki okres, wygląda – w obecnej sytuacji budżetu – bardziej na życzenie niż realny plan. Byłoby to zresztą niesprawiedliwe uprzywilejowywanie banków w stosunku do innych podmiotów gospodarczych – uważa Emil Szweda.

—arp

masz pytanie, wyślij e-mail do autora j.morbiato@rp.pl