Decyzja ta była reakcją na ryzyko kredytowe, które zdaniem zarządu duńskiego funduszu wynika z polityki prezydenta Donalda Trumpa, a w szczególności z jego roszczeń wobec Grenlandii. Pod koniec 2025 r. duński fundusz, który zarządza aktywami o wartości 25 mld dol., posiadał około 100 mln dol. w amerykańskich obligacjach rządowych. Anders Schelde, dyrektor ds. inwestycji funduszu, powiedział agencji Bloomberg, że „rating kredytowy USA pozostawia wiele do życzenia, a długoterminowa sytuacja finansowa rządu USA jest nie do utrzymania.”

Czytaj więcej

Donald Trump zainwestował co najmniej milion dolarów w obligacje Netfliksa i Warner Bros.

Reakcja na retorykę Donalda Trumpa dotyczącą Grenlandii

Schelde dodał, że jedynym powodem utrzymywania amerykańskich obligacji skarbowych były względy płynności i zarządzania ryzykiem, ale teraz fundusz „znalazł alternatywę”. Anders Schelde powiązał decyzję o sprzedaży z oświadczeniami Trumpa o zamiarze ustanowienia kontroli nad Grenlandią, autonomicznym terytorium Danii. „Dżin uciekł z butelki” – skomentował, dodając, że obawy o dyscyplinę fiskalną USA i słabnący dolar również uzasadniają wycofanie inwestycji z amerykańskich aktywów.

Bloomberg przypomina, że pod koniec 2025 r. Trump zintensyfikował swoją retorykę dotyczącą zajęcia Grenlandii, powołując się na możliwość zajęcia wyspy przez Rosję lub Chiny. W odpowiedzi Dania, przy wsparciu innych krajów UE i Wielkiej Brytanii, zadeklarowała nienaruszalność swojego terytorium i wysłała wojska na ćwiczenia NATO w regionie. Trump z kolei zagroził nałożeniem od lutego 10-proc. ceł na import z Danii i siedmiu innych krajów europejskich, które poparły ten pomysł.

Jak donosi CNN, powołując się na europejskiego urzędnika, Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte, próbując rozwiązać konflikt, zainicjował dyskusje na temat rewizji Traktatu Obronnego Grenlandii z 1951 r., aby znaleźć kompromis i uniknąć eskalacji.