Co dziesiąta polska fundacja i stowarzyszenie aktywnie angażuje się w działania na rzecz uchodźców, najczęściej realizują integrację społeczną. Tak wynika z raportu badawczego „Kondycja organizacji pozarządowych działających na rzecz uchodźców w Polsce” przygotowanego przez stowarzyszenie Klon/Jawor i Save the Children Polska. Większość organizacji deklaruje działania na rzecz osób z Ukrainy, które opuściły kraj po 24 lutego 2022 r. Połowa z nich ma siedzibę w dużych miastach i działa w całym kraju lub ma zasięg ogólnopolski. Są to też w większości NGO działające dekadę lub dłużej. Pomoc dla uciekinierów wojennych i uchodźców jest jedną z wielu dziedzin, którym zajmują się te NGO, tylko dla nielicznych (8 proc.) wspieranie uchodźców jest ich głównym celem.
W raporcie wymieniono najbardziej popularne formy wsparcia. Są to: działania integracyjne (43 proc. organizacji), pomoc materialna (38 proc.). Co czwarty NGO organizuje zajęcia dla dorosłych lub dla dzieci, prawie tyle samo oferuje pomoc psychologiczną. Co piąta pomaga cudzoziemcom w znalezieniu pracy, szkolenia zawodowego, a co siódma – organizuje zakwaterowanie.
Czytaj więcej
Mimo zaostrzenia sankcji rosyjskie linie lotnicze nadal otrzymują części do zachodnich maszyn, głównie airbusów i boeningów. Kontrabandę umożliwiaj...
W organizacjach pracownicy Ukraińcy czy cudzoziemcy nie są powszechnie zatrudniani: pracują w co dwunastej organizacji, a w co czwartej są wolontariuszami.
Z jakich pieniędzy korzystają NGO działające na rzecz uchodźców?
Osoby indywidualne oraz samorządy przekazują pieniądze sześciu na dziesięć organizacji działających na rzecz uchodźców.
Z badania Klon/Jawor wynika, że darowizny pozyskiwane od osób indywidualnych stanowią ok 30 proc. wartości budżetów tych organizacji. Co czwarta organizacja korzystała ze źródeł administracji centralnej, 16 proc. dostało pieniądze od zagranicznych NGO, a 3 proc. – do organizacji międzynarodowych, np. UNICEF, UNHCR.
Przeciętnie w ciągu roku ich budżet wyniósł w 2023r. ok. 113 tys. zł, ale co czwarty NGO miał ponad 1 mln zł. Wartość pieniędzy, które organizacje dostają od samorządów stanowiła 18 proc. budżetów. Autorki opracowania oszacowały, że pieniądze publiczne: krajowe i zagraniczne odpowiadają za co trzeci złoty (34 proc.) w budżetach NGO działających na rzecz uchodźców.
Poważne obawy NGO
Przedstawicieli tych organizacji zapytano o największe trudności związane z funkcjonowaniem oraz jakich spodziewają się problemów w najbliższych dwóch latach. Większość wymieniła trudności w zdobyciu funduszy, utrzymanie płynności finansowej (co trzeci NGO zakończył strata finansową 2023r.) oraz problemy z ludźmi: brak następców obecnych liderów oraz brak osób, które chcą się angażować w działania społeczne. Autorki raporty zauważają, że organizacje działające na rzecz uchodźców częściej niż w całym sektorze NGO zmagają się także z brakiem otwartości administracji publicznej na dialog, niekorzystnym wizerunkiem organizacji poza rządowych w oczach opinii publicznej oraz wypaleniem liderów.
Przedstawiciele III sektora uważają, że w ciągu najbliższych dwóch lat największy wpływ na prowadzenie działań na rzecz uchodźców będzie miało negatywne nastawienie opinii publicznej – takiego zjawiska obawia się aż 60 proc. NGO. Ponad połowa organizacji wskazuje też na brak polityki migracyjnej oraz odpowiednich rozwiązań prawnych oraz rosnące trudności z pozyskiwaniem finansowania.
– Organizacje pozarządowe od początku eskalacji wojny w lutym 2022 roku zaangażowały się w pomoc osobom uciekającym z Ukrainy. Dziś, trzy lata później, wiele z tych organizacji nadal wspiera uchodźców i uchodźczynie, choć warunki to takich działań są trudne. Bez stabilnego finansowania i systemowego wsparcia jakże ważne działania tych organizacji mogą zostać poważnie ograniczone. W kontekście aktualnego klimatu politycznego oraz wstrzymania środków amerykańskich dla polskich organizacji obawy o stabilność tych organizacji są jeszcze większe – komentuje Beata Charycka, jedna z autorek raportu.