Reklama
Rozwiń
Reklama

Odświeżony melodramat

Jacques Audiard, realizując „Rust and Bone" („Rdza i kość"), potwierdził swą pozycję gorącego nazwiska francuskiego kina („W rytmie serca", „Prorok").

Aktualizacja: 04.02.2013 08:49 Publikacja: 04.02.2013 08:03

Odświeżony melodramat

Foto: materiały prasowe

Udało mu się bowiem dokonać rzeczy pozornie niemożliwej: odświeżył melodramat, najbardziej schematyczny z gatunków kina. Nie tylko za sprawą nietypowych bohaterów, ale też dzięki realistycznemu ukazaniu rzeczywistości, w której toczy się akcja.

Reklama
Reklama

Słoneczne Lazurowe Wybrzeże  tu jest brudne, brzydkie, z mieszkańcami na co dzień walczącymi o przeżycie, z bezrobociem, z inwigilacją w pracy, przemocą, społeczną nienawiścią.

Stéphanie (Marion Cotillard), treserka orek w oceanarium, podczas pokazu traci obie nogi do kolan. Pogrążona w depresji decyduje się na telefon do mężczyzny spotkanego kiedyś w nocnym klubie, gdzie on wyratował ją z opresji. Ali (Matthias Schoenaerts) to ostatnia osoba, na którą można liczyć. Nieodpowiedzialny, prymitywny twardziel, amator szybkich numerków, nieumiejący zaopiekować się synkiem. Ale to on przywróci jej wiarę w sens życia, a potem odbuduje życie uczuciowe. Wspaniałe role obojga aktorów uwiarygodniają, bez wzbudzania litości, niejednoznaczne zachowania bohaterów.

Zobacz zwiastun filmu

Reklama
Reklama
Film
„Ołowiane dzieci” i straszna wizyta Breżniewa. Czy Polacy będą tak witać Putina?
Film
Nie żyje Bożena Dykiel. Te role przyniosły jej sławę
Film
Amerykanie o „Ołowianych dzieciach”: niezłomna Kulig od Pawlikowskiego
Film
Cały filmowy świat w Berlinie. Startuje Berlinale
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama