Z nieoficjalnych informacji serwisu internetowego telewizji TF1 wynika, że policja miała przesłuchać aktora w związku z zeznaniami dwóch kobiet, które oskarżyły go o napaści na tle seksualnym. Ma być to kontynuacja postępowania przeciwko Depardieu po skargach dotyczących realizacji zdjęć do filmów, w których występował gwiazdor.
TF1: Gerard Depardieu zatrzymany przez policję. Słynny francuski aktor został przesłuchany w Paryżu
Serwis internetowy telewizji TF1 twierdzi, że Gerard Depardieu miał zostać zatrzymany przez policję w poniedziałek rano. Słynny aktor miał stawić się na komisariacie w Paryżu.
Gwiazdora przesłuchano w sprawie zdarzeń, do których miało dojść w 2014 i 2021 roku na planach filmowych. Jedna z kobiet złożyła na aktora skargę w związku z molestowaniem seksualnym przy pracy do filmu "Les Volets Verts" Jeana Beckera. Druga zaś o oskarża aktora o molestowanie podczas kręcenia filmu "Czarodziej i syjamczyk" w Doué-en-Anjou.
Czytaj więcej
O stosowanie przemocy seksualnej w ciągu ostatnich dwudziestu lat oskarża francuskiego gwiazdora kolejnych trzynaście kobiet - poinformował portal...
Nie jest to pierwsze śledztwo, które toczy się wobec aktora w takiej sprawie. Wcześniej Depardieu został także oskarżony między innymi o gwałt i napaść na aktorkę Charlotte Anrould.
Kobiety oskarżają Gerarda Depardieu o molestowanie seksualne. Aktor nie przyznaje się do winy
W kwietniu minionego roku Mediapart poinformował, że 13 kobiet oskarża Gerarda Depardieu o molestowanie ich na planie 11 filmów lub seriali, które ukazały się w latach 2004-2022. Oskarżenia obejmowały szeroki zakres czynności – od wkładania przez Depardieu rąk do bielizny, po dotykanie intymnych części ciała, po „obsceniczne uwagi seksualne” i – jak czytamy – „natarczywe pomruki”. Nawet gdy czynności te miały miejsce na planie w obecności świadków, ekipy często miały wyśmiewać skargi kobiet, mówiąc, że to po prostu "sposób bycia" aktora – podawał Mediapart.
Przeciwko francuskiemu aktorowi toczą się obecnie trzy postępowania. Najpoważniejsze z nich dotyczy gwałtu i napaści na tle seksualnym, których Depardieu miał dopuścić się wobec aktorki Charlotte Arnould. Śledztwo w tej sprawie trwa od 2020 roku.
Aktor Gerard Depardieu wciąż nie przyznaje się do winy – twierdzi, że jeżeli dochodziło do jakiś kontaktów intymnych, to wyłącznie za zgodą obu stron.