„Lamb” Valdimara Johanssona to koprodukcja islandzko-szwedzko-polska. Akcja toczy się na farmie, gdzie młode, bezdzietne małżeństwo hoduje owce. Życie pary zmienia się, gdy jedna z owiec rodzi dziwną istotę. Reżyser w surowy świat islandzkiej prowincji wprowadza elementy baśni i horroru, a całość zmontowała Agnieszka Glińska. Polskim koproducentem filmu jest Klaudia Śmieja.

„Wielorybnik” Filipa Juriewa jest opowieścią o mieszkającym w małej wiosce poławiaczu wielorybów, który w Internecie znajduje zdjęcie pięknej dziewczyny. Zakochany, postanawia ją odszukać. Film powstał we współpracy rosyjsko-polsko-belgijskiej, z polskiej strony koproducentem jest Radosława Bardes, muzykę skomponował Krzysztof A. Janczak, przy montażu współpracowała Karolina Maciejewska.

Konkurentami tych tytułów będą: „Obiecująca. Młoda. Kobieta” Emerald Fennell z Carey Mulligan w roli głównej, szwedzko-niederlandzko-francuska „Przyjemność” Ninji Thyberg, francusko-gruziński „Początek” Dei Kulumbegashvili oraz belgijski „Un monde” Laury Wandel.

Czytaj więcej

Orły 2021 rozdane: Tryumf „Zabij to i wyjedź z tego miasta”

I, podobnie jak przez cały ostatni rok, coraz mocniej brzmi w kinie głos kobiet. Cztery z sześciu nominowanych filmów zrealizowały reżyserki.

„Europejskie odkrycie – Prix FIPRESCI” jest – jak sama nazwa wskazuje – nagrodą przyznawaną pod auspicjami Stowarzyszenia Krytyków Filmowych FIPRESCI, a nominacje przyznaje specjalna komisja złożona z członków Europejskiej Akademii Filmowej i krytyków. Zwycięzcę wybiorą w głosowaniu wszyscy członkowie Akademii. Nagroda zostanie wręczona 12 grudnia w Berlinie.