Reklama

Rosjanie i Niemcy grożą Litwie

Jeżeli Wilno nie zaprzestanie reformy sektora gazowego, to Litwini zapłacą więcej za gaz – grozi rosyjski Gazprom i niemiecki E.ON. Ruhrgas

Publikacja: 08.04.2010 17:00

Rosjanie i Niemcy grożą Litwie

Foto: Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier

Oba koncerny są współwłaścicielami litewskiego operatora gazowego Lietuvos dujos (Litewski gaz), który jest obecnie jedynym dostawcą gazu na Litwę. Spółka zarządza 1600 km gazociągów. Niemcy mają prawie 40 proc., Rosjanie 34 proc., mniejszościowy pakiet należy do skarbu państwa.

Sześć lat temu Wilno zgodziło się uwolnić litewski rynek gazu dla przemysłowych odbiorców. Umowy nie dotrzymało, więc Gazprom wycofał zniżki. Cena gazu na Litwie wzrosła półtora raza, osiągając w końcu 2008 r maksimum - 500 dol./1000 m3. Teraz Litwa płaci 320 dol..

Na początku marca Litwini zwrócili się do Rosji o dostawy części gazu po zniżkowej cenie 200 dol. Litwa chce, by objęły ją takie same zniżki, jakie Gazprom zgodził się udzielić odbiorcom z Niemiec, Włoch i Francji. Jednak Moskwa zignorowała Wilno.

Litewski rząd zdecydował więc o przedterminowym wprowadzeniu u siebie tzw. III pakietu energetycznego Unii. Litwini twierdzą, że chodzi o demonopolizację rynku. Litwa wybrała najbardziej radykalny wariant pakietu zakładający rozdzielenie działalności związanej z dostarczaniem gazu, od wydobycia i handlu nim.

A to oznacza dla Lietuvos dujos konieczność podziału na kilka niezależnych firm oraz utratę gazociągów wysokiego ciśnienia.

Reklama
Reklama

- Codziennie słyszymy jakieś nowe pomysły: stworzenie gazowego systemu z Polską; gazociąg z Kłajpedy; terminal LNG. Wszystko to związane jest z III pakietem energetycznym Unii. Jeżeli mówią, że Lietuvos dujos nie chce inwestować, to znaczy, że szukają argumentów do nacjonalizacji przedsiębiorstwa - cytuje Joachima Hockertz'a dyrektora handlowego koncernu, agencja Delfi.

Gazprom i E.ON. wyliczyli, że w ciągu pięciu lat włożyli w firmę ok. 700 mln litów (350 mln dol.). Jak podała agencja BNS rosyjsko-niemieccy szefowie Lietuvos dujos napisali do litewskiego premiera list z żądaniem rezygnacji z planów restrukturyzacji sektora gazowego.

W przeciwnym razie ceny na gaz dla odbiorców na Litwie mają wzrosnąć, a koncerny będą broniły swoich interesów w sądach międzynarodowych. Litwa rocznie potrzebuje ponad 3 mld m[sup]3[/sup] gazu. Ma zakontraktowany rosyjski gaz do końca roku. Rosjanie na razie nie są skłonni dyskutować o obniżce ceny.

Litwini są coraz mocniej skłóceni z Gazpromem. Rząd Andrusa Kubiliusa podważa kolejne umowy zawarte z Rosjanami. W lutym przegrał sprawę w sądzie konstytucyjnym. Sprzedaż Rosjanom 34 proc. akcji państwowej firmy gazowej Lietuvos dujos, sąd uznał za zgodne z prawem.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama