Piotr Marciniak
, wiceprezes
Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej
reprezentującej interesy lokalnych ISP, opowiadał niedawno na jednej z konferencji, jak to został przedstawiony przez
Krzysztofa Witonia
Piotr Marciniak
, wiceprezes
Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej
reprezentującej interesy lokalnych ISP, opowiadał niedawno na jednej z konferencji, jak to został przedstawiony przez
Krzysztofa Witonia
, prezesa
Hawe
, jako „pan z Izby od WiFi" . Poczuł się tym lekko dotknięty, bo - podkreślał - oferta lokalnych operatorów w zakresie internetu nie ustępuje temu, co świadczą tacy potentaci jak
Netia
czy
Orange Polska
. W dodatku firmy z jego Izby prowadzą szeroko zakrojone inwestycje w nowoczesną technologią światłowodową, czego być może nie odnotował Witoń, .
I rzeczywiście na wielu lokalnych rynkach, mali ISP wygrywają konkurencję z rynkowymi potentatami. – Startowaliśmy w 2001 roku jako typowa firma trzepakowa, kiedy internet był dobrem deficytowym a TP niewiele robiła, aby ten stan zmienić. Dziś mamy kilkanaście tysięcy klientów, którym świadczymy usługi w technologii światłowodowej i radiowej – mówi Grzegorz Goik, prezes firmy Leon, która startowała w Rybniku. Obecnie po połączeniu z kilkoma innymi lokalnymi ISP Leon operuje w kilku innych miastach Śląska: Wodzisławiu, Żorach, Pszowie, Radlinie i Jastrzębiu Zdroju.
Goik, nie ukrywa, że w rozwoju jego firmy ważna rolę odegrały środki unijne, jakie firma pozyskała w ramach działania 8.4 POIG (budowa sieci ostatniej mili).Pierwszy taki unijny projekt w tehcnolgii FTTH firma realizowała w 2011 roku w Połomi koło Rybnika i już go zakończyła. Obecnie jest w trakcie realzacji dwóch kolejnych takich inwestycji.
Podobną drogę rozwoju, jak Leon, przeszło wielu innych lokalnych ISP. Działająca w Małopolsce (m.in. Maków Podhalański, Sucha Beskidzka, Lanckorona) firma HyperNet była jedną z pierwszych operatorów, które zrealizowały inwestycję w ramach 8.4 POIG. W sumie udało się jej uzyskać takie dofinansowanie na sześć projektów. Pierwsze trzy realizowała w technologii radiowej, jednak w kolejnych postawiła już na światłowody. Operatorzy lokalni są bowiem świadomi, że to właśnie ta ostania technologia ma przyszłości i muszą w nią inwestować.
– Kiedy ubiegaliśmy się o dofinansowanie na pierwszy projekt 8.4 POIG w 2009 roku mieliśmy około 500 klientów, a dziś mamy ich około 4 tys., jednak ciągle realizujemy jeszcze projekty światłowodowe, co da nam możliwość zwiększenia bazy abonentów – mówi Łukasz Bobek, współwłaściciel HyperNetu. I dodaje, że w wielu miejscowościach na obszarze swego działania ma ona więcej klientów niż Orange Polska.
W działaniu 8.4 POIG do rozdysponowania było 200 mln euro środków pomocowych. Przy czym w zależności od regionu, gdzie inwestowali, przedsiębiorcy mogli otrzymać od 50 do 70 proc. dofinansowania. W dziewięciu ogłoszonych konkurach Władza Wdrażającą Programy Europejskie zatwierdziła do dofinansowania z 579 z 1490 zgłoszonych projektów, co daje skalę inwestycyjną w wysokości 438 mln euro. Te pieniądze sprawiły, że dziś potencjał polskich lokalnych ISP jest spory.
Wartość zatwierdzonych projektów
(mln zł)
Źródło: UKE
Dostrzega to np. Netia, która pod koniec ubiegłego roku zwróciła się do nich z ofertą współpracy, by dzierżawić od nich infrastrukturę. Operator chce do tego wykorzystać swą internetową platformę zakupową X-Trade, którą zamierza udostępnić lokalnym ISP.
- Chcemy by platforma stała się swojego rodzaju portalem aukcyjnym, na którym będziemy ogłaszać zapotrzebowanie na daną infrastrukturę. W niektórych przypadkach wielu operatorów będzie miało możliwość dojścia do tej samej lokalizacji, w niektórych nie. Stąd pomysł zbierania ofert w ten sposób – mówi Magdalena Plichta, dyrektor departamentu aktywacji i realizacji usług w Netii. Podkreśla ona, że wiele z lokalnie działających organizacji korzysta z dofinansowana środkami UE i ma świetnie rozbudowaną, nową infrastrukturę światłowodową.
- Chcemy stworzyć bazę 100 firm, z którymi będziemy mogli współpracować w zakresie dzierżawy infrastruktury i usług. Prace te już trwają, odbyło się wiele spotkań z operatorami, którzy deklarują chęć współpracy z nami. Mamy już pierwsze sukcesy zakończone kontraktami i zamówieniami ze strony Netii. Najwięcej spotkań odbyło się w woj. śląskim, wielkopolskim i dolnośląskim. Następny etap to Polska centralna i północna – tłumaczy Plichta.
Grzegorz Janikowski
z działu pozyskiwania i optymalizacji infrastruktury w Netii nie ukrywa natomiast, że celem tego działania jest obniżenie kosztów dzierżawienia infrastruktury. – Jednak zarówno my, jak i oni możemy zyskać na takiej współpracy – mówi Janikowski.
W dobie cyfrowej transformacji coraz więcej osób korzysta z usług finansowych w sposób całkowicie zdalny. Bankow...
W pierwszej połowie roku KGHM podejmie decyzje w sprawie inwestycji w kopalni Sierra Gorda w Chile – mówi Anna S...
Portal WNP publikuje list prezesów trzech polskich firm z branży stalowej. Apel opublikowano po informacjach o p...
PGE Energia Odnawialna odstąpiła od umowy z konsorcjum GE Hydro France i Mostostal Warszawa, które miało przepro...