Cyfrowy Polsat zawarł umowę kredytową na kredyt terminowy w wysokości do 11,5 mld zł oraz rewolwingowy do 1 mld zł. Oba kredyty razem z wyemitowanymi w lipcu niezabezpieczonymi obligacjami korporacyjnymi na okaziciela serii A o łącznej wartości nominalnej 1 mld zł posłużą do zrefinansowania całego obecnego zadłużenia grupy. – To zapewni grupie 380 mln zł oszczędności odsetkowych rocznie. Średni koszt finansowania spadnie z 6,6 proc. do 3,6 proc. – podał Tomasz Szeląg, członek zarządu ds. finansowych w Cyfrowym Polsacie i Polkomtelu.

Na czele konsorcjum które udzielą Cyfrowemu kredytów są PKO BP, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski i Société Générale.

Umowa będzie wykorzystana na spłatę kredytów niepodporządkowanych Cyfrowego Polsatu z 11 kwietnia 2014 r., spłatę całości zadłużenia wynikającego z umowy kredytów niepodporządkowanych Polkomtelu z 17 czerwca 2013 r., spłatę całości zadłużenia z tytułu dłużnych papierów wartościowych senior notes wyemitowanych przez Eileme 2 AB oraz na finansowanie „ogólnych potrzeb korporacyjnych" grupy.

Modyfikacja struktury zadłużenia zakończy się w styczniu 2016 r., po spłacie obligacji senior notes Polkomtelu. - Na koniec I kwartału przyszłego roku grupa będzie mieć zadłużenie z dwóch tytułów: będzie to nowy kredyt terminowy na 11,3 mld zł oraz nowe obligacje o nominalnej wartości 1 mld zł. W ten sposób osiągniemy znaczne uproszczenie zadłużenia – mówił Eryk Walkiewicz, wicedyrektor finansowy Polkomtelu. Transakcja ma charakter jednorazowego wydarzenia i nie będzie miała wpływu na EBITDA (zysk przed opodatkowaniem i amortyzacją).

Nowa możliwość umowy podobnie jak poprzednie przewiduje pełną możliwość przedpłaty . - W przeszłości korzystaliśmy z takich możliwości i możemy znowu skorzystać, jeśli tyko pojawią się umożliwiające to nadwyżki finansowe - mówił Tomasz Szeląg.

Pytany o to, czy realne jest obniżenie wskaźnika relacji zadłużenia netto do EBITDA do poziomu 2,5x na koniec 2016 roku (tak zapowiadano wcześniej w tym roku) i czy refinansowanie oznacza szansę na dywidendę w przyszłym roku, Tomasz Szeląg odpowiedział, że nie jest w stanie odpowiedzieć dziś na to pytanie: - Posiadając taka umowę kredytową, Cyfrowy ma zabezpieczone finansowanie na kolejne pięć lat i przyszłości może realizować oba cele: i schodzić z długu i wypłacać dywidendę -dodał też.

Zapewnił tez, że aktualnie grupa nie pracuje też nad żadną akwizycją, w tym nad przejęciem Midasa. - Widzimy sens Midasa jako członka naszej grupy kapitałowej, ale nie pracujemy nad takim projektem – powiedział.

Analitycy wcale nie są jednak tacy pewni czy w przyszłym roku, po zakończeniu refinansowania, temat nie powróci. – jednocześnie spółka nie chciała się jednak odnieść do tego czy poziom dźwigni osiągnie 2,5 na koniec przyszłego roku, co może wskazywać na to, że Midas jednak jest w planach – zauważa Dominik Niszcz, analityk DM Reiffeisen. Jak dodaje, zainteresowanie transakcja było na rynku duże, skoro konsorcjum instytucji kredytujących Cyfrowy Polsat jest nawet Bank of China.