Reklama
Rozwiń
Reklama

Bliźniacze sesje na GPW

Po dwóch sesjach zwyżek mielimy dwa dni spadków. Pocieszające dla inwestorów może być jednak to, że jak dotąd bilans tygodnia na warszawskim parkiecie wciąż jest dodatni

Publikacja: 09.01.2009 01:10

Na warszawskiej gieŁdzie drugi dzieŃ spadków. WIG20 ciągnięty w dół przez banki stracił wczoraj 1,3

Na warszawskiej gieŁdzie drugi dzieŃ spadków. WIG20 ciągnięty w dół przez banki stracił wczoraj 1,3 proc. W gronie największych spółek na GPW najmocniej spadły ceny akcji Getinu, Pekao i PKO BP.

Foto: Rzeczpospolita

Wczorajsza sesja w Warszawie miała podobny przebieg do poprzedniej. Indeksy po słabym otwarciu szybko odrobiły część strat. Podobnie jak w środę warszawski parkiet prezentował się też dużo lepiej niż rynki zachodnie. W połowie dnia akcje na GPW traciły ok. 0,3 proc., podczas gdy w Europie Zachodniej przekraczały 1 proc.

I znów jedna informacja spowodowała zmiany na gorsze na giełdach. W środę były to dane z amerykańskiego rynku pracy, wczorajsze reakcje rynków można wiązać z decyzją Banku Anglii, który obniżył stopy procentowe o 50 punktów bazowych.

Obniżka stóp do najniższego poziomu w historii była wprawdzie zgodna z oczekiwaniami rynku, ale sądząc po notowaniach, gracze liczyli chyba na głębsze cięcie.

Po ogłoszeniu decyzji spadki pogłębiły się na większości parkietów. Warszawa nie była wyjątkiem. Giełdom nie służyły również wiadomości korporacyjne. Do Intelu i Time Warner dołączyła wczoraj jedna z największych na świecie firm – Wal-Mart. Spółka podała, że sprzedaż w czwartym kwartale była niższa od oczekiwań oraz obniżyła prognozy zysku na akcję.

Ostatecznie na rodzimym parkiecie dzień zakończył się spadkiem WIG20 o 1,3 proc. Obroty ledwo przekroczyły 1 mld zł. Wśród największych firm mocno traciły banki. Indeks sektora spadł o 2,8 proc., mając znaczny udział w przecenie WIG20. Z drugiej strony znalazły się natomiast akcje koncernów paliwowych, które zyskały średnio 1,6 proc. Mniejsze spółki straciły po 0,8 proc.

Reklama
Reklama

Pocieszające może być to, że korekta po dwóch wzrostowych sesjach z początku tygodnia ma stosunkowo niewielki zasięg i bilans tego roku wciąż jest dodatni. Obserwując przebieg notowań z dwóch ostatnich dni, można odnieść wrażenie, że spora grupa inwestorów handlujących w Warszawie ma wyraźną ochotę na zakupy. Brakuje im tyko pretekstu.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama