Prezes UODO Mirosław Wróblewski zapewnia w swoim stanowisku, że z zadowoleniem przyjął inicjatywę stworzenia ­zapewnianej przez państwo, cyfrowej, bezpłatnej dla rodziców i uczniów dokumentacji szkolnej.

„Publiczna, bezpłatna usługa dokumentacji szkolnej, gwarantująca wysoki poziom bezpieczeństwa, jest potrzebna. Funkcjonujące obecnie komercyjne rozwiązania, zapewniające analogiczną funkcjonalność, często nie zapewniają odpowiedniej ochrony danym oraz budzą wątpliwości związane z przestrzeganiem zasad RODO o czym świadczą liczne skargi obywateli, jakie wpływają na takie podmioty do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Kontrola w jednym z takich podmiotów  również wykazała  nieprawidłowości związane z przetwarzaniem danych osobowych” - czytamy w wydanym przez PUODO stanowisku.  

Inicjatywa przyjęła kształt ustawy, która miała wprowadzić bezpłatny, państwowy eDziennik zintegrowany z Systemem Informacji Oświatowej. Ustawa została uchwalona przez Sejm pod koniec lipca, miesiąc później nieoczekiwanie zawetował ją prezydent. To oznacza, że rodzice, uczniowie i nauczyciele, nadal będą musieli korzystać z komercyjnych e-dzienników.

Czytaj więcej

Trzy weta i cztery podpisy. Państwowy eDziennik bez aprobaty prezydenta

Prezes UODO: e-dziennika nie można wdrażać bez rzetelnej oceny skutków regulacji

Prezydent Karol Nawrocki tłumaczył, że zawetowana ustawa nie dawała wystarczających gwarancji ochrony wrażliwych danych uczniów przed wyciekiem lub cyberatakami. Na ten sam problem zwraca teraz uwagę Prezes UODO. Jego zdaniem, wprowadzenie państwowego e-Dziennika powinno być poprzedzone pogłębioną analizą fundamentalnych aspektów związanych z podstawą prawną do przetwarzania danych i drobiazgową oceną skutków regulacji. Musi też zapewniać odpowiednie gwarancje bezpieczeństwa danych i uwzględniać wszystkie potencjalne cyberzagrożenia dla uczniów, ich rodziców i nauczycieli.

„Konsolidacja danych oświatowych w ramach jednej centralnej bazy danych potęguje znacząco ryzyko systemowe o charakterze cyfrowym, kreując tzw. „single point of failure” i eksponując wrażliwe informacje o milionach osób dotkniętych obowiązkiem szkolnym na masowe incydenty bezpieczeństwa. Jest to najistotniejszy aspekt, który musi być poddany rzetelnej i drobiazgowej ocenie skutków dla ochrony danych” - podkreśla PUODO.

Czytaj więcej

Rząd pokazał plan wdrożenia bezpłatnego systemu elektronicznego dziennika dla szkół

PUODO oferuje wsparcie MEN i prezydentowi

Zdaniem Prezesa UODO to organy publiczne powinny być gwarantem bezpiecznego przetwarzania danych w celu realizacji zadań edukacyjnych. Rozwiązania takie takie e-Dziennik muszą jednak spełniać wymogi związane z poszanowaniem życia prywatnego osób, których dane będą w nich przetwarzane. 

„Powinny być także wdrażane do użytkowania po pogłębionych pracach analitycznych i testach bezpieczeństwa. Ustawa, która wprowadzi takie rozwiązania, musi ustalać wysokie standardy bezpieczeństwa przetwarzania danych osobowych i tworzyć odpowiednie gwarancje prawne dla ochrony prywatności osób fizycznych” - wskazał prezes Wróblewski. Zaoferował też Ministerstwu Edukacji i Kancelarii Prezydenta RP wsparcie eksperckie UODO na wszystkich etapach prac nad regulacjami w tej sprawie.