Z wpisu szefa MSZ Iranu wynika, że decyzja jest następstwem wejścia w życie zawieszenia broni między Izraelem a Libanem, które obowiązuje od północy. Z wpisu wynika, że cieśnina będzie otwarta w czasie obowiązywania zawieszenia broni – prawdopodobnie chodzi o obowiązujące do 22 kwietnia zawieszenie broni między USA, Izraelem a Iranem. 

USA nadal będą blokować cieśninę Ormuz dla statków płynących do irańskich portów i wypływających z nich

Na oświadczenie Iranu zareagował już Donald Trump, który napisał w serwisie Truth Social, że „Iran ogłosił, iż cieśnina irańska (cieśnina Ormuz – red.) jest w pełni otwarta i gotowa na swobodny tranzyt”. „Dziękuję!” – dodał. 

W kolejnym wpisie Trump poinformował, że otwarcie cieśniny Ormuz przez Iran nie oznacza zniesienia blokady irańskich portów przez USA. Stany Zjednoczone blokują od 13 kwietnia cieśninę dla statków płynących do irańskich portów i wypływających z nich.

Z wpisu Trumpa wynika, że USA zniosą swoją blokadę po zawarciu ostatecznego porozumienia kończącego wojnę z Iranem. „Ten proces powinien postępować bardzo szybko, większość punktów zostało już wynegocjowanych” - dodał. 

Dowództwo Centralne (CENTCOM) kierujące działaniami amerykańskich sił na Bliskim Wschodzie podało, że w 17 kwietnia żaden statek nie ominął amerykańskiej blokady a 19 statków zastosowało się do wezwań sił USA i zawróciło do portów w Iranie. 

Wcześniej Trump informował, że Iran zgodził się na zobowiązanie, że przez ponad 20 lat nie będzie podejmował kroków zmierzających do pozyskania broni atomowej. Reuters podawał nieoficjalnie, że Iran zgodził się też na rezygnację z części posiadanych zasobów wzbogaconego uranu. 

Po pojawieniu się informacji o otwarciu cieśniny Ormuz ceny ropy spadły o ok. 10 proc. Obecnie za baryłkę ropy Brent trzeba płacić ok. 89 dolarów. 

Informacja o otwarciu cieśniny Ormuz pojawiła się w dniu, gdy prezydent Francji Emmanuel Macron i brytyjski premier Keir Starmer współorganizują w Paryżu szczyt dotyczący przywrócenia swobodnej żeglugi w cieśninie. 

Cieśnina Ormuz

Cieśnina Ormuz

Foto: PAP

Do Paryża przybyli na szczyt kanclerz Niemiec Friedrich Merz i premier Włoch Giorgia Meloni. 

Przed wojną przez wody cieśniny Ormuz przepływało dziennie ok. 100-150 statków. Szlakiem tym transportowano ok. 20 proc. ropy transportowanej na świecie drogą morską i ok. 30 proc. gazu LNG transportowanego w ten sposób. Blokada cieśniny Ormuz przez Iran w odwecie za atak USA i Izraela na ten kraj sprawiła, że ceny ropy na światowych rynkach wzrosły gwałtownie – o ok. 50 proc. – w pewnym momencie osiągając cenę nawet 120 dolarów za baryłkę. 

Jak doszło do zawieszenia broni w Libanie

Zawieszenie broni w Libanie, obowiązujące od północy 17 kwietnia, ogłosił dzień wcześniej Donald Trump. 15 kwietnia doszło do pierwszego od 34 lat spotkania przedstawicieli Izraela i Libanu – w Waszyngtonie spotkali się ambasadorowie tych krajów w USA. Początkowo wydawało się, że spotkanie nie doprowadzi do przełomu, ale w nocy z 15 na 16 kwietnia Trump zapowiedział, że 16 kwietnia dojdzie do pierwszej od trzech dekad rozmowy przywódców Izraela i Libanu. Ostatecznie Beniamin Netanjahu i Joseph Aoun rozmawiali nie ze sobą, ale z Donaldem Trumpem, który po rozmowach tych poinformował o 10-dniowym zawieszeniu broni.

Czytaj więcej

Trump zawarł rozejm w Libanie. Ale czy z właściwymi stronami?

„Mam nadzieję, że Hezbollah zachowa się właściwie i odpowiednio w czasie tego ważnego czasu. To będzie dla nich wspaniały moment, jeśli tak się stanie. Dość zabijania. Musimy w końcu mieć pokój” – napisał prezydent USA po wejściu w życie zawieszenia broni w Libanie.

Prezydent USA mówił też, że odbył „znakomite rozmowy” z izraelskim premierem oraz prezydentem Libanu i planuje zaprosić ich obu do Białego Domu na „istotne rozmowy”. Według prezydenta USA do takiego spotkania w Waszyngtonie może dojść w ciągu następnego tygodnia lub dwóch. Prezydent USA poinformował, że oddelegował wiceprezydenta J.D. Vance'a, sekretarza stanu Marco Rubio i przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Dana Caine'a do rozmów z Izraelem i Libanem ws. trwałego pokoju.