Reklama

„Hell is Us”. Kanadyjczycy nie potrafią opowiadać o wojnie

W „Hell is Us” pod warstwą poważnej tematyki kryje się anime przeznaczone dla młodych chłopców, opowiadające o tym, jak dorastający bohater zdobywa nowe moce i staje się coraz silniejszy.
„Hell is Us”

„Hell is Us”

Foto: mat.pras.

W stosunku do gry „Hell is Us” miałem spore oczekiwania. Jest to bowiem niezależna produkcja kanadyjskiego studia Rogue Factor, poruszająca temat wojny na własny, autorski sposób. Twórcy obiecywali symboliczną podróż w mroki ludzkiej duszy i refleksję nad istotą przemocy. Spodziewałem się więc dzieła sztuki dla dojrzałego odbiorcy, a dostałem grę akcji dla pretensjonalnych nastolatków. Choć produkcja technicznie jest bez zarzutu, to pod względem fabuły cofa branżę gier o dobre kilkanaście lat.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama