Reklama

Ostatnia szansa dla Iranu. Albo osiągnie porozumienie z USA, albo zostanie zaatakowany?

Już sobotę w Omanie ma dojść do spotkania wysokich rangą przedstawicieli Waszyngtonu i Teheranu. Jeżeli Iran nie sprosta oczekiwaniom Donalda Trumpa w sprawie swojego programu nuklearnego, może się spodziewać ataku militarnego.
Ali Chamenei

Ali Chamenei

Foto: Office of the Iranian Supreme Leader/WANA (West Asia News Agency)/Handout via REUTERS

Rychłe spotkanie przedstawicieli USA i Iranu nieoczekiwanie zapowiedział w poniedziałek Donald Trump, w obecności odwiedzającego go premiera Izraela Beniamina Netanjahu. Zdaniem amerykańskiego prezydenta rozmowy z Irańczykami mają być bezpośrednie, Irańczycy wciąż (bo już wcześniej to sygnalizowali) trzymają się wersji, że mogą je prowadzić tylko przez pośredników. W tej roli mają wystąpić Omańczycy. 

Miejsce spotkania – Oman – wskazał szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghczi. W swoim wpisie na portalu X stanowczo podkreślił ten pośredni charakter rozmów. I dodał, że będą one nie tylko szansą, ale i testem dla Ameryki. Bo, jak stwierdził, „piłka jest po jej stronie”.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama