Francuz gra w otwarte karty. Przynajmniej do pewnego stopnia. W rozmowie z internautami pod koniec mijającego tygodnia zdradził, co zamierza powiedzieć Trumpowi. – To nie jest twój styl, to nie jesteś ty. Nie możesz wyjść na słabeusza – ma usłyszeć prezydent USA. Macron, który zapowiedział największy program rozbudowy francuskich sił zbrojnych od drugiej wojny światowej, przestrzegał, że jeśli Ukraina nie otrzyma gwarancji bezpieczeństwa, Putin przegrupuje siły i wznowi uderzenie. A wcześniej da przykład Xi Jinpingowi, aby poszedł jego śladem i zajął Tajwan.