Netanjahu dodał, w rozmowie z kanałem 14, że Arabia Saudyjska ma wystarczająco duże terytorium, by zapewnić Palestyńczykom państwo. – Saudyjczycy mogą stworzyć państwo palestyńskie w Arabii Saudyjskiej, mają tam mnóstwo ziemi – stwierdził.
Beniamin Netanjahu o państwie palestyńskim: Już było. Gaza rządzona przez Hamas. Spójrzcie, co teraz mamy
- Arabia Saudyjska dysponuje terytorium o powierzchni 2,15 mln km2, ale w większości są to obszary pustynne. Przy terytorium niemal 7-krotnie większym od terytorium Polski, Arabia Saudyjska ma podobną do naszego kraju liczbę mieszkańców - powiedział.
Na pytanie o jego stosunek do warunku normalizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, jakim byłoby powstanie niepodległej Palestyny, premier Izraela stwierdził, że „nie zgodzi się na nic, co zagrozi Państwu Izrael”.
Czytaj więcej
Z najnowszego sondażu opublikowanego przez dziennik „Maariv” wynika, że rośnie poparcie dla koalicji tworzącej rząd Beniamina Netanjahu. Mieszkańcó...
- Szczególnie nie na państwo palestyńskie. Po 7 października (2023 roku, dzień ataku Hamasu na Izrael – red.)? Wiecie co to znaczy? Było państwo palestyńskie, nazywało się Gaza. Gaza, rządzona przez Hamas, była państwem palestyńskim i spójrzcie co teraz mamy – największą masakrę od czasu Holokaustu (w czasie ataku Hamasu na Izrael zginęło ok. 1 200 mieszkańców Izraela, w izraelskiej operacji odwetowej zginęło ok. 50 tys. mieszkańców Strefy Gazy).
Zniszczenia w Strefie Gazy
W kontekście Arabii Saudyjskiej Netanjahu mówił też, że liczy na pokój między Tel Awiwem a Rijadem. Arabia Saudyjska nie uznała jak dotąd Izraela. Po wywiadzie, którego Netanjahu udzielił w Waszyngtonie, gdzie spotkał się z Donaldem Trumpem, MSZ Arabii Saudyjskiej poinformowało, że nie nawiąże relacji dyplomatycznych z Izraelem bez zgody Izraela na powstanie państwa palestyńskiego.
USA mają przejąć kontrolę nad Strefą Gazy
Donald Trump po spotkaniu z Netanjahu oświadczył, że USA przejmą kontrolę nad Strefą Gazy i odbudują ją, czyniąc z enklawy „bliskowschodnią Riwierę”. Początkowo Trump mówił, że towarzyszyć będzie temu deportacja na stałe Palestyńczyków, z kolejnych wypowiedzi Trumpa i przedstawicieli jego administracji wynika jednak, że relokacja Palestyńczyków miałaby mieć charakter tymczasowy – po odbudowie Gazy mogliby do niej wrócić.