„Decyzję rządu premiera Viktora Orbána o przyznaniu azylu politycznego Marcinowi Romanowskiemu, poszukiwanemu Europejskim Nakazem Aresztowania, uznajemy za akt nieprzyjazny wobec Rzeczypospolitej Polskiej i sprzeczny z elementarnymi zasadami obowiązującymi państwa członkowskie Unii Europejskiej” - czytamy w oświadczeniu MSZ.
MSZ o przyznaniu Romanowskiemu azylu przez Węgry: Obraźliwe dla obywateli i polskich władz
Resort przekonuje, że działanie Węgier jest „sprzeczne z fundamentalną zasadą lojalnej współpracy w rozumieniu art. 4 ust 3 Traktatu o Unii Europejskiej”.
Czytaj więcej
„Czy uważa Pani/Pan to, że Marcin Romanowski ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, za fakt wskazujący na jego winę w sprawie Funduszu Sprawied...
MSZ odrzuca uzasadnienie tej decyzji „rzekomymi prześladowaniami politycznymi”. Działanie Węgier uznaje za „obraźliwe dla obywateli i polskich władz”.
„W reakcji na takie działanie zostanie dziś do MSZ wezwany Ambasador Węgier w Polsce, który otrzyma formalny protest strony polskiej w powyższej sprawie” - czytamy w oświadczeniu. Jednocześnie MSZ wzywa do Polski na konsultacje ambasadora RP na Węgrzech.
Ambasador Węgier przybył do MSZ ok. godziny 10 rano. Jego rozmowa z przedstawicielem MSZ trwała ok. 10 minut. - Dyplomacja odbywa się za pomocą różnych symboli. Wezwanie na konsultację ambasadora Polski w Budapeszcie oznacza, że nie będzie polskiego ambasadora w Budapeszcie, ponieważ będzie na bezterminowych konsultacjach w Warszawie – poinformował po spotkaniu rzecznik MSZ Paweł Wroński.
MSZ zapowiada działania na forum Unii Europejskiej przeciw Węgrom
„Zwracamy uwagę, że przyznanie ochrony międzynarodowej w którymkolwiek z państw członkowskich UE nie zwalnia tego kraju z obowiązku wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania. Decyzję w tym zakresie może podjąć jedynie niezależny i niezawisły sąd, gdyż ma ona wyłącznie wymiar prawny, a nie polityczny” - głosi oświadczenie.
MSZ ostrzega też, że jeśli Węgry „uchybią europejskim zobowiązaniom” Polska „wystąpi także do Komisji Europejskiej o wszczęcie postępowania w sprawie Węgier zgodnie z art. 259 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej”.
Marcin Romanowski poprosił o azyl na Węgrzech
W czwartek pojawiła się informacja, że Marcin Romanowski, poszukiwany listem gończym, wystąpił z wnioskiem o azyl na Węgrzech, a władze tego kraju przychyliły się do wniosku byłego wiceministra sprawiedliwości. Ostateczną decyzję w sprawie tego, czy w związku z przyznanym azylem Węgry zrealizują Europejski Nakaz Aresztowania wydany w sprawie Romanowskiego, podejmie węgierski sąd.
Romanowski zarzucił polskim organom ścigania „działania motywowane politycznie”, które „skutkowały m.in. bezprawnym pozbawieniem go wolności i naruszeniem prawa międzynarodowego”.
Romanowski deklaruje, że jest gotów wyjaśnić sprawę Funduszu Sprawiedliwości po „przywróceniu praworządności” w Polsce. Wcześniej deklarował, że będzie współpracował z organami ścigania.
Marcin Romanowski ma spędzić w areszcie trzy miesiące
10 grudnia policja otrzymała od Prokuratury Krajowej dokumenty potrzebne do dokonania zatrzymania Romanowskiego. To następstwo decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z 9 grudnia, który zdecydował o tymczasowym aresztowaniu polityka PiS.
Sąd uzasadniał decyzję m.in. obawą o możliwość utrudniania przez mężczyznę śledztwa. Romanowski ma trafić do aresztu na 3 miesiące – o czym informował jego pełnomocnik Bartosz Lewandowski.
Czytaj więcej
Azyl przyznany przez prorosyjski rząd Viktora Orbána Marcinowi Romanowskiemu wprowadza aferę Funduszu Sprawiedliwości na arenę międzynarodową, staj...
Mimo że Romanowski jest posłem i zastępcą przedstawiciela delegacji Sejmu i Senatu do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, w związku z czym chroniony był dwoma immunitetami, zarówno Sejm, jak i ZPRE wyraziły zgodę na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej oraz na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.
Marcinowi Romanowskiemu grozi 25 lat pozbawienia wolności
Marcin Romanowski w latach 2019-2023 nadzorował, jako wiceminister w Ministerstwie Sprawiedliwości, działanie Funduszu Sprawiedliwości. W związku ze sposobem wykorzystania środków z tego Funduszu prokuratura przedstawiła Romanowskiemu jedenaście zarzutów. Były wiceminister jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków oraz przywłaszczenie powierzonego mienia. Grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności.
Marcina Romanowskiego obciążają zeznania Tomasza Mraza, byłego dyrektora departamentu Funduszu Sprawiedliwości, który przekazał śledczym m.in. zapisy z rozmów, do których dochodziło w Ministerstwie Sprawiedliwości. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobu dysponowania środkami z Funduszu Sprawiedliwości, ale też tego, w jaki sposób składać zeznania w przypadku, gdyby sprawą zajęła się prokuratura.