Reklama

Skandynawia zamiast Wyszehradu. Rewolucja w dyplomacji polskiego rządu

Donald Tusk leci w środę na szczyt przywódców państw skandynawskich i bałtyckich w Szwecji. Inaczej niż Węgry i Słowacja, to pewni sojusznicy, gdy zagrożenie ze strony Rosji narasta.
Premier Donald Tusk

Premier Donald Tusk

Foto: PAP/Leszek Szymański

– Obecność premiera Tuska na tym spotkaniu jest czymś naturalnym. Nasze poglądy są zbieżne w kluczowych sprawach: przekonaniu, że trzeba ze wszech sił wspierać Ukrainę, utrzymać silne związki transatlantyckie oraz ograniczyć agresywne działanie Rosji – mówi „Rzeczpospolitej” Andreas von Beckerath, ambasador Szwecji w Warszawie. A ambasador Finlandii Päivi Laine dodaje w rozmowie z naszą gazetą: „potrzebujemy silnego przywództwa, a Niemcy i Francja przechodzą przez trudności polityczne. Rola Polski jest w tym kontekście dla nas jeszcze większa”. 

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama