Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 30 na 31 maja zaatakowany został skład paliw w Kraju Krasnodarskim...
- Doszliśmy do wniosku że i bezpiecznie i wydajniej będzie wyszkolić w Polsce ukraińską jednostkę złożoną z Ukraińców, którzy podlegają wcieleniu do wojska ukraińskiego. Doszliśmy do wniosku, że to będzie skuteczniejszy sposób pomocy Ukrainie — tłumaczył Sikorski.
Radosław Sikorski: Nie są mi znane żadne ograniczenia na dostawy polskiej broni
Szefa MSZ pytano też o możliwość użycia przez Ukrainę broni dostarczanej z Polski do atakowania celów w Rosji.
- Co do użycia broni, którą dostarczamy na Ukrainę, to nie są mi znane żadne ograniczenia na dostawy polskiej broni — odparł.
Czytaj więcej
Rzecznik niemieckiego rządu oświadczył, że Ukraińcy mogą używać broni dostarczonej im m.in. przez Niemcy do atakowania celów na terenie Rosji, przy...
- Szereg sojuszników potwierdziło że oni także nie mają ograniczeń. A sekretarz stanu USA potwierdził, że Ukraińcy mogą się przy pomocy amerykańskiej broni bronić w rejonie granicy, gdzie rosyjskie wojsko bezpośrednio im zagraża — dodał Sikorski, który brał udział w nieformalnym spotkaniu szefów dyplomacji państw NATO w Pradze.
Wczoraj pojawiła się informacja, że USA pozwalają używać Ukraińcom dostarczanego z USA uzbrojenia do atakowania celów wojskowych przy granicy obwodu charkowskiego, które są związane z atakami Rosji na obwód charkowski. Taką samą deklarację złożyły w piątek Niemcy.
- Samoobrona nie jest eskalacją. Ukraina ma prawo w zakresie obrony swoich ludzi. My mamy prawo pomagać Ukrainie w prawie do samoobrony — mówił po spotkaniu w Pradze sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg dodając, że wsparcie Zachodu dla Ukrainy „ewoluuje tak jak ewoluuje wojna”.
Radosław Sikorski: Rosja płaci dywersantom, by dokonywali podpaleń
Sikorskiego pytano też o ograniczenie w swobodzie poruszania się rosyjskich dyplomatów po terytorium Polski — o decyzji w tej sprawie szef MSZ poinformował przed kilkoma dniami. Czy Sikorski spodziewa się kroków odwetowych Rosji?
- My nie prowadzimy akcji dywersyjnych w Rosji. To Rosja płaci dywersantom, by dokonywali podpaleń — odparł Sikorski.