Iran po raz pierwszy w historii przeprowadził bezpośredni atak terytorium Izraela ze swojego terytorium — w nocy z 13 na 14 kwietnia zaatakował Izrael przy użyciu ponad 300 środków napadu powietrznego (rakiet i dronów).
Izrael poinformował, że 99 proc. środków napadu powietrznego użytych do ataku przez Iran zostało strąconych — w czym Izraelowi pomogły siły USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Jordanii. Izrael zapowiedział już odwet za atak, który również był odwetem — Iran zaatakował Izrael w odpowiedzi na atak Izraela na konsulat Iranu w Damaszku.
Czytaj więcej
Minister gabinetu wojny Benny Gantz oświadczył, że Izrael wybierze, kiedy i jak odpowiedzieć na atak Iranu, współpracując jednocześnie z USA nad z...
Recep Tayyip Erdogan: Zachód potępia Iran, milczy w sprawie Izraela
Erdogan, po wtorkowym posiedzeniu tureckiego rządu, oświadczył, iż „głównym odpowiedzialnym za napięcie, które odczuliśmy w sercach wieczorem 13 kwietnia jest Netanjahu i jego krwawa administracja”.
Recep Tayyip Erdogan już wcześniej krytykował rząd Izraela za sposób prowadzenia wojny z Hamasem w Strefie Gazy. Prezydent Turcji zarzucił władzom Izraela dopuszczanie się zbrodni wojennych w trakcie konfliktu, który rozpoczął się po niespodziewanym ataku Hamasu na Izrael 7 października.
To Netanjahu jest tym, który pierwszy powinien zostać potępiony
- Ci, którzy milczeli przez miesiące ws. agresywnego nastawienia Izraela, natychmiast potępili irańską odpowiedź - mówił też Erdogan zarzucając Zachodowi hipokryzję. - Ale to Netanjahu jest tym, który pierwszy powinien zostać potępiony — dodał.
- To nie do zaakceptowania, że Zachód potępia atak Iranu, ale milczy ws. działań Izraela — mówił Erdogan.
Turcja ostrzega przed wojną na Bliskim Wschodzie
Erdogan podkreślił, że atak z 1 kwietnia na konsulat Iranu w Damaszku był złamaniem norm prawa międzynarodowego i stanowił krople, która przelała czarę goryczy.
Już w niedzielę Turcja wzywała do „zakończenia eskalacji” i przestrzegała, iż istnieje ryzyko wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.
- Izrael próbuje wywołać konflikt regionalny — mówił we wtorek Erdogan.
Zdaniem prezydenta Turcji dopóki w Strefie Gazy będzie dochodziło do „okrucieństw i ludobójstwa” zagrożenie nowymi konfliktami będzie się utrzymywać.