Ile miliardów dolarów Japonia przekazała Ukrainie

Yoko Kamikawa odbywa pierwszą i bardzo długą podróż po krajach bloku zachodniego w roli szefowej japońskiej dyplomacji. Zaczęła od Warszawy i Kijowa.

Publikacja: 10.01.2024 03:00

Yoko Kamikawa jest szefową MSZ od czterech miesięcy

Yoko Kamikawa jest szefową MSZ od czterech miesięcy

Foto: Esa Moilanen/AFP

Japonia to trzecia, po USA i Chinach, gospodarka świata i członek G7, elitarnej grupy państw Zachodu. Od inwazji rosyjskiej z lutego 2022 r. Japonia „niezachwianie” – jak to oficjalnie podkreśla w sposób podobny, jak to czynią USA – wspiera Ukrainę.

Fumio Kishida był pierwszym szefem japońskiego rządu od czasów drugiej wojny światowej, który odwiedził kraj, gdzie toczą się walki – w marcu ubiegłego roku składał wizytę w Ukrainie. Już wcześniej Tokio wprowadzało sankcje wobec Moskwy, a także dostarczyło Ukraińcom sprzęt dla żołnierzy, ale nie broń. Na jej dostawy nie zezwala pokojowa konstytucja. Jednak nawet wysłanie za granicę hełmów czy kamizelek kuloodpornych wymagało, jak podkreślał MSZ, „niewielkiej zmiany przepisów”, co po raz pierwszy uczyniono w odniesieniu do Ukrainy.

Czytaj więcej

Umowa UE-Japonia o wymianie danych. Apel o handel bez ograniczeń

Teraz od spotkań z politykami w Kijowie rozpoczęła swój pierwszy, dwutygodniowy, objazd po krajach Europy i Ameryki Północnej Yoko Kamikawa, która jest od września szefową MSZ w przemeblowanym gabinecie premiera Kishidy.

W sobotę przyleciała do Warszawy, skąd koleją udała się do ukraińskiej stolicy, by po powrocie, również nocnym pociągiem na całej trasie, spotkać się w poniedziałek z ministrem Radosławem Sikorskim. – Polska jest dla nas ważna nie tylko jako czołowy partner w Europie Środkowo-Wschodniej i miejsce wielu japońskich inwestycji, ale i ze względu na jej zaangażowanie w pomoc dla Ukrainy – powiedziała „Rzeczpospolitej” Maki Kobayashi-Terada, rzeczniczka japońskiego MSZ.

Po niedzielnym spotkaniu z Kamikawą w Kijowie prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił, że stosunki z Japonią „to jedno z naszych największych osiągnięć międzynarodowych”. I wyraził nadzieję, że ten rok nada relacjom jeszcze większe znaczenie. Chodziło mu zapewne także o planowaną na 19 lutego konferencję w Japonii na temat odbudowy Ukrainy.

Nowe wsparcie, o którym minister poinformowała teraz w Kijowie, nie wygląda imponująco – 37 mln dolarów na NATO-wski fundusz na sprzęt do walki z dronami. Jednak od początku wielkiej wojny pomoc Japonii dla Ukrainy wyniosła prawie 7 mld dolarów – wynika z danych kilońskiego Instytutu Gospodarki Światowej, który prowadzi takie podsumowania. Więcej pochodzi tylko od UE, USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Norwegii. Choć przy porównaniu do PKB jest to znacznie mniej niż w przypadku państw bałtyckich, nordyckich, Polski, Słowacji czy Czech.

Połowa z tych 7 mld dolarów to zwiększenie możliwości kredytowych Ukrainy w Banku Światowym. Japonia angażuje się też w pomoc dla ukraińskich uchodźców w Polsce, w tym wypadku mowa o kilkudziesięciu milionach dolarów. Jako przykład rzeczniczka Maki Kobayashi-Terada wskazuje zakup autobusów dla szkół, w których uczą się mali Ukraińcy, i podnoszące kwalifikacje szkolenia informatyczne.

Czytaj więcej

Japoński poseł pojechał do Rosji. Usłyszał od rosyjskiego ministra co myślą Japończycy

Kamikawa, z rządzącej prawie nieprzerwanie od siedmiu dekad Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD), jest trzecią kobietą na stanowisku szefa dyplomacji Japonii, kraju, w którym polityka jest zdominowana przez mężczyzn.

Jej poprzedniczkami były Makiko Tanaka i Yoriko Kawaguchi. Były szefowymi dyplomacji na samym początku tego wieku, jedna po drugiej. Tanaka jedynie przez dziewięć miesięcy, Kawaguchi dwa i pół roku. W obecnym rządzie Kishidy na 20 ministrów jest pięć kobiet.

Z Polski minister poleciała do Finlandii. Przed nią wizyty w Szwecji, Holandii, USA, Kanadzie, Niemczech i Turcji.

Japonia to trzecia, po USA i Chinach, gospodarka świata i członek G7, elitarnej grupy państw Zachodu. Od inwazji rosyjskiej z lutego 2022 r. Japonia „niezachwianie” – jak to oficjalnie podkreśla w sposób podobny, jak to czynią USA – wspiera Ukrainę.

Fumio Kishida był pierwszym szefem japońskiego rządu od czasów drugiej wojny światowej, który odwiedził kraj, gdzie toczą się walki – w marcu ubiegłego roku składał wizytę w Ukrainie. Już wcześniej Tokio wprowadzało sankcje wobec Moskwy, a także dostarczyło Ukraińcom sprzęt dla żołnierzy, ale nie broń. Na jej dostawy nie zezwala pokojowa konstytucja. Jednak nawet wysłanie za granicę hełmów czy kamizelek kuloodpornych wymagało, jak podkreślał MSZ, „niewielkiej zmiany przepisów”, co po raz pierwszy uczyniono w odniesieniu do Ukrainy.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Prezydent Iranu ostrzega Izrael. „Z reżimu syjonistycznego nie pozostanie nic”
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Dyplomacja
Andrzej Duda mówi o broni atomowej w Polsce. Jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Najstarszy król świata ogranicza aktywność. Zachorował na wakacjach, nie chce abdykować
Dyplomacja
Premier urażony słowami Bidena. Chodzi o wujka, który "mógł zostać zjedzony"
Dyplomacja
USA chcą nałożyć sankcje na izraelski batalion. Jest reakcja Beniamina Netanjahu