Włochy odwracają się od Chin

Rzym wystąpi z inicjatywy Jednego Pasa i Jednej Drogi – zapowiedział minister obrony Guido Crosetto.

Aktualizacja: 01.08.2023 07:00 Publikacja: 01.08.2023 03:00

W czwartek Joe Biden przyjął w Białym Domu Giorgię Meloni. To wyraz uznania USA dla wsparcia przez W

W czwartek Joe Biden przyjął w Białym Domu Giorgię Meloni. To wyraz uznania USA dla wsparcia przez Włochy Ukrainy

Foto: Brendan SMIALOWSKI / AFP

Jesienią zeszłego roku Joe Biden był pełen obaw, gdy władzę w Rzymie przejmowała koalicja z udziałem prorosyjskich partii Liga i Forza Italia. W ostatni czwartek przyjmował jednak z honorami w Gabinecie Owalnym premier Giorgię Meloni, której ugrupowanie Bracia Włosi (FdI) zdołało narzucić mniejszościowym partnerom w rządzie politykę zdecydowanego wsparcia dla Ukrainy. Włoszka zapowiedziała wówczas, że jej kraj „rozważa” wycofanie się z kluczowego dla Xi Jinpinga projektu ekspansji gospodarczej, ale i politycznej.

Garść pomarańczy

W poniedziałek w wywiadzie dla „Corriere della Sera” Crosetto przesądził, że Włochy opuszczą porozumienie. Decyzja musi zostać formalnie podjęta do grudnia. Inaczej członkostwo w chińskim projekcie zostaje automatycznie przedłużone. Crosetto, współzałożyciel Braci Włochów, jest jednym z najbardziej wpływowych polityków kraju.

Czytaj więcej

Wang Yi znów szefem chińskiej dyplomacji. Ale gdzie jest poprzedni szef MSZ?

– To była nieprzemyślana, fatalna decyzja – powiedział szef MON o inicjatywie przystąpienia do Jednego Pasa i Jednej Drogi. Podjął ją w 2019 roku premier Giuseppe Conti, który stał na czele egzotycznej koalicji skrajnie prawicowej Ligi i radykalnego lewicowego ugrupowania Ruch Pięciu Gwiazd. Porozumienie w imieniu Włoch podpisał wówczas wywodzący się z tej ostatniej partii minister spraw zagranicznych Luigi di Maio. Lider Ligi Matteo Salvini nie tylko nie wziął wtedy udziału w ceremonii, ale ostrzegł przed „kolonizacją kraju przez obce potęgi”.

W ciągu kolejnych trzech lat chiński eksport do Włoch skoczył o 51 proc., podczas gdy włoski eksport do ChRL wzrósł o znacznie skromniejsze 26 proc.

– Oni potroili swój eksport, podczas gdy my zdołaliśmy im sprzedać garść pomarańczy – powiedział z pewną przesadą Crosetto.

Porozumienie zakładało pogłębienie współpracy w wielu obszarach, ale też szereg kontrowersyjnych zapisów, np. o uprzywilejowanym dostępie dla Chińczyków do portów w Trieście i Genui. Conte miał nadzieję, że włoska gospodarka, która od ćwierć wieku właściwie nie rośnie, znajdzie we współpracy z Chinami motor ekspansji. Jego następca Mario Draghi kierował się już jednak zupełnie inną logiką: tylko głębokie reformy mogą uzdrowić kraj.

Czytaj więcej

Ambasador Niemiec: Polska pozostaje dla mnie do połowy nieodkrytą tajemnicą

Włochy były pierwszym krajem zachodniej Europy, który przystąpił do inicjatywy Xi Jinpinga, a także jak do tej pory jedynym z tych, które należą do G7. Dlatego ruch Conte wywołał duże zaniepokojenie tak w Brukseli, jak i Waszyngtonie. Od tego czasu w ślady Włochów poszli Portugalczycy, Grecy i Cypryjczycy.

Crosetto przyznał jednak, że w tej chwili trwają rozmowy, w jaki sposób można przeprowadzić wyjście z projektu bez zbytniego narażenia na szwank relacji z Pekinem. – Chiny są konkurentem, ale są też partnerem – podkreślił.

Zdaniem eksperta instytutu Brookings Carla Bastasina Rzym znalazł się teraz pod ogromną presją Chin, aby pozostał w najważniejszym projekcie geopolitycznym Xi. W jego ramach od 2013 r. Państwo Środka zainwestowało 250 mld dol. Jednak w wielu przypadkach kraje, które uczestniczą w tej inicjatywie, wpadają w zależność od chińskich kredytów wyłożonych na rozwój infrastruktury, która ma ułatwić eksport produktów z Chin. Pekin chce też w ten sposób umocnić swoje wpływy polityczne.

– Chińczycy chcą mieć największą armię świata, chcą rozszerzyć swoją strefę wpływów – podkreślił Crosetto.

Zmiana polityki Włoch wobec Chin to wyzwanie dla Polski, która też należy do inicjatywy Jednego Pasa i Jednej Drogi

Bastasin uważa, że odwrócenie się Włoch od Chin to część szerszego procesu przekształcenia przez Meloni Braci Włochów z partii skrajnej prawicy o korzeniach faszystowskich w konserwatywne ugrupowanie głównego nurtu bliskie tradycyjnym partiom chadeckim. Jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego jego elementem może być zmiana nazwy ugrupowania, a także jego logo, którym jest dziś nawiązujący do czasów Mussoliniego trójkolorowy płomień.

Inaczej niż Polska czy Węgry po przejęciu władzy w październiku 2022 r. nowa premier nie poszła na konfrontację z Brukselą. Jej polityka nigdy też nie podważyła zasad państwa prawa. Ewentualne wyjście Braci Włochów z klubu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (CER), do którego należy PiS, i dołączenie do Europejskiej Partii Ludowej, której członkiem jest PO, miałoby pozwolić Włochom na dołączenie do grona najbardziej wpływowych państw Unii. Meloni boleśnie odczuła to, że w czasie niedawnej próby puczu przeciw Putinowi Biden konsultował się z przywódcami Francji Emmanuelem Macronem, Niemiec Olafem Scholzem i Wielkiej Brytanii Rishim Sunakiem, ale nie Włoch.

Wizyta w Pekinie

Jednak Bastasin uważa, że ostatecznym testem, czy Meloni jest faktycznie gotowa na dołączenie do ugrupowań głównego nurtu, jest jej stosunek do Donalda Trumpa. A to dlatego, że sposób dojścia miliardera do władzy i jej sprawowania był wzorem dla Włoszki. Trump, mimo że nie uznał wyniku wyborów w 2020 r. i musi stawić czoła wielu oskarżeniom o złamanie prawa, jest niemal pewny republikańskiej nominacji, a sondaże dają mu równe poparcie co Bidenowi w ostatecznym starciu o Biały Dom.

– Czuję się bliższa republikanom, ale to nie przeszkadza w nawiązaniu bliskiej współpracy z prezydentem Bidenem – powiedziała w czwartek Meloni.

Po spotkaniu z Joe Bidenem oboje przywódcy opublikowali długi komunikat, w którym m.in. zapowiedzieli pomoc Tajwanowi. Amerykański prezydent podziękował też Włoszce za wsparcie dla Ukrainy, choć taką politykę akceptuje ledwie 39 proc. mieszkańców kraju.

Zwrot włoskiej polityki wobec Chin oznacza poważne wyzwanie dla Polski. Nasz kraj, podobnie jak inne państwa Europy Środkowej, nie tylko należy do inicjatywy Jednego Pasa i Jednej Drogi, ale na własną rękę podejmuje szereg inicjatyw dla utrzymania bliskich relacji z Pekinem.

W lutym 2022 r. prezydent Andrzej Duda jako jedyny przywódca UE wziął udział w inauguracji igrzysk zimowych w chińskiej stolicy.

Czytaj więcej

Stosunek Europejczyków do obrony Tajwanu. Czy Emmanuel Macron miał rację?

Taka strategia współdziałania z brutalnym komunistycznym reżimem jest coraz trudniejsza do pogodzenia zarówno z bliską współpracą polskich władz z Ameryką, jak i prawicową ideologią polskiej partii rządzącej.

Meloni zapowiedziała jednak po spotkaniu z Bidenem, że wkrótce uda się z wizytą do Pekinu. Najpewniej miałyby wtedy zapaść decyzje w sprawie warunków wyjścia Włoch z inicjatywy Jednego Pasa i Jednej Drogi.

Jesienią zeszłego roku Joe Biden był pełen obaw, gdy władzę w Rzymie przejmowała koalicja z udziałem prorosyjskich partii Liga i Forza Italia. W ostatni czwartek przyjmował jednak z honorami w Gabinecie Owalnym premier Giorgię Meloni, której ugrupowanie Bracia Włosi (FdI) zdołało narzucić mniejszościowym partnerom w rządzie politykę zdecydowanego wsparcia dla Ukrainy. Włoszka zapowiedziała wówczas, że jej kraj „rozważa” wycofanie się z kluczowego dla Xi Jinpinga projektu ekspansji gospodarczej, ale i politycznej.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Król Karol III napisał list do Donalda Trumpa. Treści nie ujawniono
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla
Dyplomacja
Korea Południowa oburzona, że Japonia uważa jej kawałek za swój
Dyplomacja
Finlandia będzie odsyłać uchodźców do Rosji? Przyjmie ustawę niezgodną z konstytucją
Dyplomacja
Rosja zmieni doktrynę użycia broni atomowej? Komentarz Kremla