Reklama

Szczyt G7. Zełeński zawstydza Południe

Niespodziewany przylot ukraińskiego prezydenta do Hiroszimy zmusza do rachunku sumienia przywódców Indii i Brazylii, dotychczasowych sojuszników Putina.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski

Foto: Brendan SMIALOWSKI / AFP

To był pomysł, który wykluł się podczas długiej rozmowy Wołodimira Zełeńskiego z Emmanuelem Macronem w Pałacu Elizejskim 15 maja. W tym tygodniu francuski samolot rządowy zabrał więc Ukraińca z lotniska w Rzeszowie najpierw do saudyjskiego Dżudda na szczyt Ligi Arabskiej a potem do Hiroszimy, na doroczne spotkanie G7. Obie wizyty były do końca trzymane w ścisłej tajemnicy choć uczestnicy tych międzynarodowych forów o nich wiedzieli i je zaakceptowali.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama