Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że Ukraina nie może pozwolić Rosji odzyskać i...
17 lutego Łukaszenko spotka się w rezydencji pod Moskwą z Władimirem Putinem. Trzy dni później z trzydniową wizytą do Polski, w przededniu rocznicy rosyjskiej agresji na Ukrainę, przyjedzie prezydent USA, Joe Biden.
- Niech nasza trójka się tu (w Mińsku - red.) spotka: dwóch "agresorów" i jeden "miłujący pokój" prezydent. Dlaczego nie? Aby zakończyć wojnę. Teraz, jeśli chce zakończyć wojnę, przyjmiemy go - powiedział Łukaszenko dodając, że jest gotów wysłać samolot po przebywającego z wizytą w Polsce prezydenta USA.
Czytaj więcej
Przywódca Białorusi, Aleksandr Łukaszenko wskazał kiedy siły zbrojne Białorusi staną do walki ramię w ramię z Rosjanami.
- Kiedyś Clinton przyleciał na pokłądzie podobnego samolotu. I tu, w waszej obecności, nasza trójka (gwarantuję, że Władimir Władimirowicz Putin przybędzie), usiądzie i rozstrzygnie cały problem. Rozwiążemy tu wszystkie problemy - powiedział Łukaszenko.
USA wielokrotnie deklarowały, że nie zamierzają rozmawiać o zakończeniu wojny na Ukrainie bez udziału strony ukraińskiej.
Polska jest hieną Europy, i dziś gra najaktywniejszą rolę w eskalacji wojny na Ukrainie
Łukaszenko przyznał, że nie wierzy, iż Biden skorzysta z jego zaproszenia. Ale dla zakończenia wojny, by nie zabijać ludzi, warto byłoby to zrobić - dodał.
Białoruski przywódca mówił następnie, że Biden "zatrzyma się w Polsce, ponieważ Polska jest hieną Europy, i dziś gra najaktywniejszą rolę w eskalacji wojny na Ukrainie". - Krzyczy najwięcej, więcej niż Amerykanie. Więc zapraszam prezydenta (USA) do Mińska. Zapewnimy bezpieczeństwo, wygodę. I, co najważniejsze, wyleci stąd usatysfakcjonowany - zapewnił.