Reklama

Pieskow: Przypominamy, że dążenie Ukrainy do NATO było powodem specjalnej operacji wojskowej

Rzecznik Kremla został zapytany o to, czy Moskwa ma obawy, że przystąpienie Ukrainy do NATO zostanie rozwiązane w trybie przyspieszonym.
Pieskow: Przypominamy, że dążenie Ukrainy do NATO było powodem specjalnej operacji wojskowej

Foto: Kremlin.ru

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina stara się o przystąpienie do NATO według przyśpieszonej procedury. „De facto dotarliśmy już do NATO. (...) Dziś Ukraina stara się o to de iure” - podkreślił.

Komunikat w tej sprawie opublikowany został w mediach społecznościowych i na stronie prezydenta. - De facto dotarliśmy już do NATO. De facto udowodniliśmy już zgodność ze standardami Sojuszu. (...) Ufamy sobie nawzajem, pomagamy sobie nawzajem i chronimy się nawzajem. To jest Sojusz - powiedział prezydent Ukrainy.

Czytaj więcej

Ukraina składa wniosek o przystąpienie do NATO w przyspieszonej procedurze

Możliwość przystąpienia Ukrainy do NATO skomentował w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. 

- Słyszeliśmy wypowiedzi prezydenta Zełenskiego, widzieliśmy też różne reakcje ze strony NATO - są tam kraje, które popierają tę opcję szybkiej ścieżki akcesji, są kraje, które jej nie popierają - mówił.

Reklama
Reklama

- W każdym razie wszyscy odwołują się do zasady konsensusu, więc bardzo uważnie obserwujemy tę decyzję i pamiętamy, że to właśnie orientacja na NATO i potwierdzenie przyszłego członkostwa Ukrainy w NATO było jednym z powodów specjalnej operacji wojskowej - dodał rzecznik rosyjskiego prezydenta.

Dyplomacja
USA pozwalają handlować rosyjską ropą. Sankcje tymczasowo złagodzone
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Dyplomacja
USA chcą wykorzystać bazę w „polskiej” części Europy do działań przeciw Iranowi. Prezydent uspokaja
Dyplomacja
Unia Europejska rozszerzy się już w 2027 roku? Nie chodzi o Ukrainę
Dyplomacja
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Interesy polskie nie są we wszystkim tożsame z amerykańskimi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama