Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 208

- Niestety, niektórzy politycy w Warszawie, pogrążyli się w jakimś rodzaju niezdrowego, politycznego ekstremizmu, trudno to nazwać inaczej - stwierdził Pieskow komentując słowa prezydenta Andrzeja Dudy, który poparł postulat wypłacenia Polsce reparacji zarówno przez Niemcy, jak i przez Rosję, jako sukcesora ZSRR.

- Szkodzą prestiżowi swojego kraju i znacząco komplikują kontakty swojego kraju nie tylko z Rosją - trudno coś tu jeszcze skomplikować, wszystko jest skrajnie skomplikowane - ale także komplikują swoje relacje z sojusznikami, chodzi mi o sytuację z Niemcami - dodał rzecznik Kremla.

W relacjach Polski z Rosją trudno jeszcze coś skomplikować

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla

Pieskow zasugerował też, że rosyjscy historycy "mogą poszperać w XVI wieku" i "być może znajdą tam coś, o co mogą spytać Polskę".

Czytaj więcej

Rosja: Przewodniczący Dumy chce ukarania prezydenta Dudy

W ubiegłym tygodniu przewodniczący Dumy, Wiaczesław Wołodin stwierdził, że "rosyjskie władze powinny przeanalizować wypowiedzi polskiego prezydenta, Andrzeja Dudy, ws. rekompensaty za straty poniesione przez Polskę w czasie II wojny światowej".

"Byłoby właściwe, gdyby organy nadzoru zbadały wypowiedzi Andrzeja Dudy i podjęły odpowiednie kroki, by pociągnąć go do odpowiedzialności karnej" - napisał Wołodin na swoim kanale w serwisie Telegram.

Prezydent Duda, w rozmowie z "Wprost" stwierdził, że Polska powinna domagać się reparacji od Niemiec, ale - jak dodał - Rosja dołączyła do wojny po stronie Niemiec i dlatego "reparacji powinniśmy domagać się także od Rosji".

Wołodin stwierdził, że Kodeks karny Federacji Rosyjskiej "przewiduje karę za takie stwierdzenia".