Reklama

W Kambodży powstaje baza morska. Jej część będzie wyłącznie dla Chin

Część bazy morskiej powstającej w Kambodży przy udziale Chin, będzie przeznaczona do wyłącznego użytku przez chińską armię - wynika z raportu, który opisuje "Washington Post".
Żołnierz chińskiej marynarki wojennej

Żołnierz chińskiej marynarki wojennej

Foto: U.S. Department of Defense Current Photos, Public domain, via Wikimedia Commons

arb

Rządy Chin i Kambodży wcześniej zaprzeczały doniesieniom, jakoby Kambodża miała pozwolić na obecność chińskiej armii w bazie morskiej Ream, nad Zatoką Tajlandzką.

Chiny "nie będą podejmować żadnych działań w kambodżańskiej części bazy"

Obecność chińskiej armii w tej bazie znacznie zwiększy dostęp wojskowy Chin do wód Indo-Pacyfiku. Obecnie Chiny dysponują jedynie jedną bazą umożliwiającą dostęp do tego akwenu - na wybrzeżu położonego na wschodzie Afryki Dżibuti.

Powołując się na anonimowych przedstawicieli władz państw zachodnich i chińskich urzędników, "Washington Post" pisze, że północna część bazy będzie przeznaczona dla chińskiej armii. Według jednego ze źródeł plany rozbudowy bazy, uzgodnione w 2020 roku zawierały zapis o "wyłącznym użytkowaniu północnej części bazy" przy jednoczesnym utrzymywaniu obecności chińskiej armii w tej bazie w tajemnicy.

Czytaj więcej

Kambodża zakaże jazdy na słoniach w Angkorze
Reklama
Reklama

Pekin oficjalnie potwierdził, że chińska armia będzie używać części bazy, ale zaprzeczył, jakoby miał jej używać na wyłączność.

Jednocześnie chiński urzędnik, z którym rozmawiał "Washington Post" podkreśla, że Chiny "nie będą podejmować żadnych działań w kambodżańskiej części bazy".

Dyplomacja
Unia Europejska rozszerzy się już w 2027 roku? Nie chodzi o Ukrainę
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Dyplomacja
USA chcą wykorzystać bazę w „polskiej” części Europy do działań przeciw Iranowi. Jest zgoda
Dyplomacja
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Interesy polskie nie są we wszystkim tożsame z amerykańskimi
Dyplomacja
Słowa Ursuli von der Leyen wywołały polityczną burzę. Europa podzielona na dwa obozy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama