Recept Tayyip Erdogan, prezydent Turcji stwierdził, że nie jest możliwe, aby Turcja patrzyła przychylnie na plany Szwecji i Finlandii, które chcą przystąpić do NATO.

Oficjalnie Turcja ma domagać się od Szwecji i Finlandii wydania osób, które mają związki z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) i muzułmańskim duchownym Fethullahem Gulenem, który - zdaniem Ankary - stał za nieudaną próbą zamachu stanu w Turcji z lipca 2016 roku.

Czytaj więcej

Ławrow: Szwecja i Finlandia w NATO? Nie będzie wielkiej różnicy

Jak powiedział minister spraw zagranicznych Luksemburga Jean Asselborn, Erdogana nie interesuje sytuacja osób, które wyjechały z Turcji. Prawdziwym powodem ma być chęć zakupu amerykańskich myśliwców F-35.

Zamówienie zostało zablokowane przez Waszyngton w związku z zakupem przez Ankarę rosyjskich systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400.

- Ostatecznie jestem przekonany, że Turcja tego nie zatrzyma - powiedział Asselborn. - Zajmie to trochę czasu, mam nadzieję, że nie za długo - dodał.