- Wczoraj prezydent (Rosji Władimir) Putin zdecydował się na uznanie, że dwa kawałki ukraińskiej ziemi są niepodległymi bytami. Ukraina nie uznaje i nigdy nie uzna tego absurdu, nie zrobi też tego świat - oświadczył Kułeba.
Kułeba mówił też, że zaproponował Blinkenowi uruchomienie programu podobnego do programu Lend-Lease funkcjonującego w czasie II wojny światowej, który umożliwiał udostępnianie na szeroką skalę sprzętu wojskowego sojusznikom USA.
Czytaj więcej
Nowe zdjęcia z satelity opublikowane przez komercyjnego operatora satelitów, firmę Maxar z USA pokazują, że przy granicy Białorusi z Ukrainą pojawi...
- Skupiliśmy się z sekretarzem Blinkenem na krokach, które mają chronić Ukrainę. Jedną z propozycji było stworzenie programu, podobnego do Lend-Lease, który został wdrożony w czasie II wojny światowej - mówił szef ukraińskiej dyplomacji.
Kułeba mówił, że taki program "poprawiłby skuteczność wzmacniania zdolności obronnych Ukrainy".
Plan A przewiduje użycie każdego narzędzia dyplomacji do odstraszenia Rosji i przeciwdziałania dalszej eskalacji
Szef MSZ Ukrainy mówił, że Kijów ma dwa plany. - Plan A przewiduje użycie każdego narzędzia dyplomacji do odstraszenia Rosji i przeciwdziałania dalszej eskalacji. A jeśli to się nie uda, mamy plan B, który przewiduje walkę o każdy cal naszej ziemi, każde miasto i każdą wieś. Walkę, aż do zwycięstwa - dodał.
Kułeba mówił też, że władze Ukrainy nie planują ewakuacji Mariupola w Donbasie, ani Charkowa, który leży przy granicy z Rosją.