Na początku ubiegłego tygodnia w Kazachstanie doszło do gwałtownych protestów po gwałtownej podwyżce cen skroplonego gazu (LPG), szeroko stosowanego jako paliwo do samochodów w Kazachstanie. Demonstracje doprowadziły do odwołania przez prezydenta premiera, a także wycofania się władz z podwyżki. Gdy to nie uspokoiło nastrojów, wówczas prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew poprosił o pomoc sojuszników z ODKB. Niemal natychmiast żołnierzy do Kazachstanu wysłały Rosja i Białoruś.

We wtorek prezydent Kazachstanu,  występując przed izbą niższą parlamentu kraju oświadczył, że szeroko zakrojona operacja antyterrorystyczna w Kazachstanie zakończyła się, a siły ODKB mają zacząć opuszczać Kazachstan w ciągu dwóch dni. Ich ewakuacja - według słów Tokajewa - miałaby potrwać maksymalnie 10 dni.

Czytaj więcej

Prezydent Kazachstanu: Żadnych podwyżek dla rządzących przez pięć lat

Tymczasem Szojgu stwierdził, że "realizacja zadań przez wspólne siły pokojowe będzie trwała do czasu, aż sytuacja w Kazachstanie całkowicie się ustabilizuje, zgodnie z decyzją przywódców Republiki Kazachstanu".

Według ministra obrony Rosji "obecnie, siły pokojowe ODKB realizują zadania chroniąc ważną infrastrukturę wojskową, państwową (...) na terytorium Kazachstanu".

Szojgu zwrócił też uwagę, że zgodnie z decyzją Wspólnej Rady Bezpieczeństwa ODKB 9 stycznia w Kazachstanie zakończyło się rozmieszczanie sił pokojowych.

Realizacja zadań przez wspólne siły pokojowe będzie trwała do czasu, aż sytuacja w Kazachstanie całkowicie się ustabilizuje

Siergiej Szojgu, minister obrony Rosji

- W krótkim czasie - zaledwie trzech dni - siły powietrzne Rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej przewiozły żołnierzy i sprzęt. Było to możliwe dzięki wysokiej koordynacji i wydajności działań sił zbrojnych państw czlonkowskich ODKB, osiągniętych w wyniku wspólnych ćwiczeń, a także doświadczeń zdobytych w czasie działań rosyjskich żołnierzy w Syrii i działań rosyjskich sił pokojowych w Górskim Karabachu - mówił rosyjski minister obrony.