Reklama

Raport dla ONZ: Bośnia i Hercegowina może się rozpaść. "Wybuch wojny realny"

Wysoki przedstawiciel społeczności międzynarodowej w Bośni i Hercegowinie, Christian Schmidt, w swoim raporcie ostrzega, że państwu grozi rozpad, a perspektywa ponownego wybuchu konfliktu wewnętrznego w Bośni jest "bardzo realna".

Publikacja: 02.11.2021 11:26

Żołnierze armii Bośni i Hercegowiny

Żołnierze armii Bośni i Hercegowiny

Foto: PAP/EPA

arb

Schmidt w raporcie opracowanym na potrzeby ONZ, z którym zapoznał się "The Guardian" ostrzega, że jeśli serbscy separatyści podtrzymają groźby utworzenia własnej armii, co doprowadzi do rozpadu sił zbrojnych Federacji Bośni i Hercegowiny, do kraju tego trzeba będzie skierować więcej żołnierzy sił pokojowych, aby powstrzymać wybuch nowej wojny.

Obecnie misję pokojową w Bośni i Hercegowinie pełni 700 żołnierzy sił Unii Europejskiej (Eufor). Z kolei NATO dysponuje dowództwem w Sarajewie. W tym tygodniu mandat obu misji w Bośni i Hercegowinie ma zostać przedłużone przez RB ONZ, choć Rosja grozi zablokowaniem rezolucji w tej sprawie, jeśli kompetencje wysokiego przedstawiciela społeczności międzynarodowej w Bośni i Hercegowinie nie zostaną ograniczone.

Tymczasem Schmidt, były minister niemieckiego rządu, w pierwszym raporcie od momentu objęcia urzędu w sierpniu, ostrzega, że Bośnia mierzy się z "największym egzystencjalnym zagrożeniem w okresie powojennym". Lider bośniackich Serbów, Milorad Dodik grozi wycofaniem się Serbów z wszystkich instytucji na poziomie Federacji, w tym z sił zbrojnych zbudowanych z pomocą społeczności międzynarodowej i odtworzeniem sił wyłącznie serbskich.

Czytaj więcej

Strach przed rozszerzeniem Unii Europejskiej

14 października Dodik stwierdził, że zmusi armię Bośni i Hercegowiny do wycofania się z Republiki Serbskiej (jeden z członków Federacji Bośni i Hercegowiny) otaczając wiernymi sobie siłami bazy wojskowe, a gdyby - jak mówił - Zachód chciał interweniować, wówczas Serbowie w Bośni mają "przyjaciół", którzy obiecali wesprzeć sprawę serbską (chodziło mu - prawdopodobnie - o Serbię i Rosję). 

Reklama
Reklama

Według Schmidta gdyby Dodik zrealizował swoje groźby, byłaby to "secesja bez formalnego ogłoszenia jej". Raport w tej sprawie trafił do sekretarza generalnego ONZ, Antonio Guterresa w piątek. Schmidt pisze, że działania Dodika "nie tylko zagrażają pokojowi stabilności i regionu, ale także - jeśli nie spotkają się z odpowiedzią społeczności międzynarodowej - mogą doprowadzić do upadku porozumienia pokojowego z Dayton", z 1995 roku.  Wysoki przedstawiciel społeczności międzynarodowej w Bośni i Hercegowinie ostrzega o możliwych starciach między siłami bośniackimi a formacjami policji bośniackich Serbów.

Lider bośniackich Serbów, Milorad Dodik grozi wycofaniem się Serbów z wszystkich instytucji na poziomie Federacji

Zastępca sekretarzu stanu USA, Gabriel Escobar występując w ubiegłym tygodniu przed Kongresem zapewnił, że USA pracują z Unią Europejską, by "zapewnić, że wszelkie nielegalne i destabilizujące działania" w Bośni i Hercegowinie "spotkają się z konsekwencjami". Nie jest jednak jasne, czy administracja Joe Bidena poparłaby powrót sił NATO do Bośni i Hercegowiny.

Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama