Morrison, który przebywa obecnie w Nowym Jorku zapowiedział, że będzie "cierpliwy w odbudowywaniu więzi z Francją".

Przed tygodniem USA, Wielka Brytania i Australia ogłosiły zawarcie partnerstwa, na mocy którego Australia otrzyma technologię niezbędną do budowy okrętów podwodnych o napędzie atomowym. Powstanie partnerstwa określanego jako AUKUS pociągnęło za sobą zerwanie przez Australię zawartego z Francją kontraktu, wartego 40 mld dolarów, na dostawę konwencjonalnych okrętów podwodnych. Paryż nazwał tę decyzję "ciosem w plecy" ze strony sojuszników. MSZ Francji wezwało do kraju na konsultacje ambasadorów z Waszyngtonu i Canberry.

Będziemy cierpliwi

Premier Australii, Scott Morrison

W środę Macron i prezydent USA, Joe Biden, rozmawiali telefonicznie, a celem rozmowy było złagodzenie sporu między obydwoma krajami. Po rozmowie Francja poinformowała, że jej ambasador wróci do Waszyngtonu w przyszłym tygodniu.

Czytaj więcej

Strach przed Chinami. USA, Wielka Brytania i Australia ogłaszają partnerstwo

Tymczasem Morrison, który przebywa w USA oświadczył, że próbował zaaranżować rozmowę telefoniczną z prezydentem Francji, ale jak dotąd mu się nie udało.

- Dotychczas nie mieliśmy okazji do takiej rozmowy. Ale będziemy cierpliwi - powiedział Morrison po spotkaniu z amerykańskimi parlamentarzystami.

Morrison stwierdził, że rozumie rozczarowanie Francji zerwaniem kontraktu.