Udary był efektem zablokowania arterii przez zakrzepy co skutkuje wstrzymaniem przepływów krwi w mózgu.

Brytyjscy badacze podkreślają, że ryzyko pojawienia się zakrzepu po szczepionce na COVID pozostaje małe, a udary zdarzają się znacznie częściej wśród osób zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 niż wśród zaszczepionych na COVID.

Jednocześnie eksperci z University College of London apelują do NHS, aby przyglądać się pacjentom, którzy doznają udaru w ciągu miesiąca od szczepienia na COVID-19.

Każdy taki pacjent powinien być przebadany pod kątem rzadkiego syndromu określanego jako VITT (vaccine induced immune thrombotic thrombocytopenia - immunologiczna zakrzepica z trombocytopenią indukowana szczepionką).

Syndrom ten musi zostać wykryty szybko, co umożliwia skuteczne udzielenie pomocy.

W wyniku udaru doznanego po szczepieniu na COVID szczepionką AstraZeneca zmarła w Wielkiej Brytanii 35-letnia Azjatka, u której sześć dni po szczepieniu pojawiły się bóle głowy i ucisk w okolicach oczu.

Pięć dni później kobieta obudziła się z nudnościami i poczuciem słabości w ręce i nodze.

Mimo operacji mózgu i terapii w szpitalu, kobieta zmarła.

Z kolei 37-letnia kobieta, u której bóle głowy, splątanie, słabość w lewym ramieniu i utrata widzenia pojawiły się 12 dni po szczepieniu, po terapii w szpitalu wróciła do zdrowia.

Do szpitala z udarem trafił też 43-letni mężczyzna, u którego trzy tygodnie po szczepieniu pojawiły się problemy z mową. Jego stan jest obecnie stabilny.

W Wielkiej Brytanii na 30 mln szczepień szczepionką AstraZeneca stwierdzono 309 przypadków syndromu VITT.

W Wielkiej Brytanii osobom poniżej 40 roku życia oferuje się szczepionki inne niż AstraZeneca z obawy o możliwość wystąpienia zakrzepu po szczepieniu.