Badania nad skutecznością szczepionki zaczęły si w grudniu ubiegłego roku.

Uczestniczyło w nich 30 tys. wolontariuszy ze Stanów Zjednoczonych i Meksyku.

Novavax Inc. o ich wynikach poinformowała dziś.

Badania wykazały, że skuteczność szczepionki wobec wielu wariantów koronawirusa przekracza 90 procent, preparat nie powoduje szczególnych skutków ubocznych, prócz znanych już w przypadkach innych szczepionek dolegliwości w postaci bólu w miejscu ukłucia, bólu głowy, mięśni czy ogólnego osłabienia.

Szczepionka była w 91 proc. skuteczna wśród ochotników z wysokim ryzykiem ciężkiej infekcji i w 100 proc. skuteczna w zapobieganiu umiarkowanym i ciężkim przypadkom COVID-19.

- Wykazała także 70-proc. skuteczność przeciwko wariantom COVID-19, których nie udało się zidentyfikować - poinformował szef badań i rozwoju Novavax, dr Gregory Glenn.

Wyniki te zwiększają szansę na to, że szczepionka, której dokumentację od lutego sprawdza Europejska Agencja Leków, zostanie zatwierdzona do uzytku na terenie Unii Europejskiej.

Novavax kończy przygotowania do produkcji 100 milionów dawek miesięcznie do końca trzeciego kwartału 2021 r. i 150 milionów dawek miesięcznie w czwartym kwartale 2021 r.

Firma z siedzibą w stanie Maryland wielokrotnie przesuwała prognozy produkcyjne i miała trudności z dostępem do surowców i sprzętu potrzebnego do produkcji szczepionki. Jednak już w  maju dyrektor naczelny Stanley Erck powiedział, że główne przeszkody produkcyjne zostały usunięte i że wszystkie zakłady Npvavax mogą teraz produkować szczepionkę COVID-19 na skalę komercyjną.