W pierwszym półroczu 2026 r. Łódź straciła 3137 mieszkańców, czyli ponad 17 osób dziennie. Miasto nadal musi jednak utrzymywać rozbudowaną infrastrukturę oraz około 37 tys. mieszkań komunalnych. Jednocześnie wciąż powstaje nowa, rozproszona zabudowa, która generuje dodatkowe zobowiązania związane z drogami, transportem i sieciami technicznymi.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Rosja buduje wielki radar 37 km od Polski. Zasięgiem obejmie prawie pół Europy

Mieszkańców ubywa, wydatki na osobę rosną

Problem dotyczy większości dużych miast. Jak informuje Portal Samorządowy, w pierwszej połowie 2026 r. liczba ludności spadła w 15 z 18 stolic województw. Wzrost odnotowały jedynie Kraków, Warszawa i Rzeszów dzięki dodatniemu saldu migracji.

Skalę finansowych obciążeń, jakie generuje taka sytuacja, bardzo dobrze pokazuje przykład Bełchatowa. W ciągu nieco ponad dekady miasto straciło około 15 proc. populacji. Jednocześnie wydatki z budżetu miasta wzrosły z około 2608 zł w 2015 r. do 7089 zł w 2026 r., czyli o ponad 172 proc.

Czytaj więcej

20-latka pilotowała odrzutowiec, który rozbił się na Florydzie. Pilotką została 3 lata temu

Według przywołanych przez Portal Samorządowy szacunków BGK do 2060 r. wydatki infrastrukturalne ponoszone przez samorządy mogą wzrosnąć średnio o 45,3 proc. na osobę, a w najmniejszych jednostkach nawet o 88,1 proc.

Próby generowania oszczędności mogą tylko pogłębić problem

Aby zaoszczędzić na wydatkach, miasta ograniczają dostępne usługi. Okazuje się jednak, że takie działania tylko pogłębiają problem wyludniania. Badanie Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego z 2026 r., które objęło cztery powiaty, pokazało, że zamykanie szkół może przyspieszać odpływ mieszkańców, zwłaszcza jeśli kolejna placówka znajduje się daleko.

Przed samorządami stoi więc trudne zadanie, ponieważ muszą dostosować usługi do zmian demograficznych, zachowując przy tym ich dostępność. Poza tym muszą uwzględniać w swoich planach nie tylko koszty budowy nowych inwestycji, ale również utrzymania infrastruktury przez następne dekady.

Czytaj więcej: Polskie miasta się kurczą, ale koszty zostają. Nadciąga finansowa pułapka