Tygodnik przywołuje przy tym otrzymane z resortu odpowiedzi na pytania dotyczące placówki.
Czytaj więcej
Dziennikarz Łukasz Warzecha w poniedziałek 2 listopada wieczorem otrzymał trzyletni zakaz wjazdu do Ukrainy. Decyzję wydała Służba Bezpieczeństwa U...
W Krakowie ma powstać Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy
„Wprost” informował niedawno, że MON pracuje nad specustawą, która ma przekształcić 5. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Krakowie w Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy. Tymczasem otrzymanie statusu Państwowego Instytutu Badawczego w zwykłym trybie art. 21 ustawy o instytutach badawczych wymaga wniosku, uzgodnień z ministrami nauki i finansów oraz oceny dorobku przez Komisję Ewaluacji Nauki (KEN).
MON, odpowiadając na pytanie, dlaczego małopolski instytut ma dostać status PIB z mocy ustawy, powołuje się na precedens z 2022 r. Wówczas na bazie Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA utworzony został Państwowy Instytut Medyczny MSWiA. Decyzja ta, jak przypomina tygodnik, wywołała jednak spory.
Resort swoją decyzję uzasadniał kwestiami organizacyjnymi. Nie wspominał natomiast o dorobku naukowym, potencjale badawczym i ocenie KEN. Ponadto przyznał, że nigdy nie powstały na piśmie analizy, które uzasadniałyby utworzenie instytutu.
Czytaj więcej
Przeprowadzone testy polskiej broni dla czołgów K2 wykazały – zdaniem wojskowych – że „nie spełnia wymagań i znacznie odstaje od oczekiwań sił zbro...
Szpital wojskowy w Krakowie z ogromnym dofinansowaniem z MON
Z zestawienia nakładów inwestycyjnych na wszystkie szpitale wojskowe w latach 2024–2026 przedstawionego „Wprost” przez Ministerstwo Obrony Narodowej wynika, że ponad połowa pieniędzy resortu trafiła do 5. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SP ZOZ w Krakowie. Na inwestycje budowlane i zakupy inwestycyjne w tej placówce MON przeznaczyło w latach 2024–2026 567,2 mln zł.
W tym samym okresie do pozostałych jedenastu placówek trafiło łącznie 519,9 mln zł, w tym do szpitala w:
- Warszawie – 187,3 mln zł,
- Szczecinie – 107,7 mln zł,
- Lublinie – 86,5 mln zł,
- Wrocławiu – 66,1 mln zł,
- Bydgoszczy – 24,4 mln zł,
- Opolu – 1,6 mln zł,
- na Helu – 0,6 mln zł.
Krakowski szpital poza środkami z MON otrzymał jeszcze ponad 150 mln zł z KPO i Funduszu Medycznego, podaje tygodnik. Jednocześnie wskazuje na nieścisłości w danych resortu. Szpital w Krakowie wyliczył bowiem nakłady MON na ok. 511 mln zł, a nie na wspomniane 567,2 mln zł.
Czytaj więcej
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych obawia się skutków procedowanego pakietu zmian w ochronie zdrowia. Twierdzi, że stanowi on z...
Dyrektorem krakowskiego szpitala wojskowego od 2024 r. jest osoba cywilna
Zdaniem „Wprost” dysproporcje w nakładach na szpitale ze strony MON „[…] łatwiej zrozumieć, patrząc na polityczną mapę regionu. Kraków to rodzinne miasto szefa MON i prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza”.
Tygodnik zwraca przy tym uwagę również na sprawę obecnego dyrektora krakowskiego szpitala. Jest nim cywil prof. UJ Bartłomiej Guzik, który 22 lutego 2024 r. przejął obowiązki od płk. Janusza Piskorowskiego. Zmiana pozwalająca na kierowanie placówką przez osobę cywilną była możliwa, jak podkreślił resort, dzięki nowemu statutowi szpitala wprowadzonemu zarządzeniem ministra obrony z 6 lutego 2024 r.
Skąd zainteresowanie prof. UJ Bartłomiejem Guzikiem ze strony „Wprost”? Okazuje się, że jest on bratem prof. Tomasza Guzika, kardiologa z UJ, który był promotorem pracy doktorskiej Władysława Kosiniaka-Kamysza. W związku z tym tygodnik zapytał MON, czy przy powołaniu dyrektora analizowano ewentualne powiązania rodzinne lub zawodowe profesora z kierownictwem resortu. MON w odpowiedzi na to pytanie podał jedynie decyzję, na podstawie której nowy dyrektor objął swoją funkcję oraz datę uroczystości przekazania obowiązków.
„Nie twierdzimy, że ta relacja przesądziła o nominacji czy o skali inwestycji. Ale gdy jeden szpital dostaje więcej niż wszystkie pozostałe razem, a resort na pytanie o ewentualne powiązania nie odpowiada, wątpliwości same się nie rozwieją” – pisze tygodnik.