Pomoc dla obywateli Ukrainy zakończy się najpóźniej 25 czerwca. Od tego momentu nie będzie się już należało 40 zł dziennie za zakwaterowanie i wyżywienie osób, które uciekły do Polski przed wojną. Rząd pracuje nad kolejną nowelizacją specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa.


Zgodnie z obowiązującym prawem każdemu podmiotowi, w szczególności osobie fizycznej prowadzącej gospodarstwo domowe, który zapewni na własny koszt zakwaterowanie i wyżywienie obywatelom Ukrainy, może być przyznane na jego wniosek świadczenie pieniężne z tego tytułu nie dłużej niż za okres 60 dni od dnia przybycia obywatela Ukrainy do Polski.

Czytaj więcej

Wielu Ukraińców wciąż bez finansowej pomocy

Okres wypłaty świadczenia może być przedłużony w szczególnie uzasadnionych przypadkach.


– Po upływie kolejnych 60 dni nie będzie już możliwości przedłużenia wypłaty. Wyjątki będą tylko w sytuacjach bardzo szczególnych, np. dla kobiet w ciąży – zaznaczył na czwartkowej konferencji Paweł Szefernaker, pełnomocnik rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy.


Okazuje się, że mniej, niż początkowo szacowano, obywateli Ukrainy korzysta z gościny.


– Przyjmując ustawę, przyjęliśmy, że rodziny udzielą pomocy milionowi osób. Na podstawie danych z samorządów i organizacji pozarządowych szacujemy, że do tej chwili jest to 0,6 mln osób – mówił Szefernaker. – Reszta, czyli zdecydowana większość Ukraińców, którzy przybyli do Polski, usamodzielniła się, podjęła pracę.


Świadczenie będzie przysługiwało każdemu, u kogo przebywali uchodźcy, oczywiście pod warunkiem, że za daną osobę przyjętą do zakwaterowania i wyżywienia na wskazany okres nie wypłacono już świadczenia. Maksymalny okres, na który może zostać przyznane świadczenie, będzie wynosił 120 dni, niezależnie od tego, ilu obywatelom Ukrainy dany podmiot zapewniał gościnę.