Portal Onet.pl przypomina, że kontrowersyjna taktyka była krytykowana przez aktywistów, którzy przekazywali, że prowadzi ona do łamania prawa dotyczącego poszukiwania azylu.
Sprawa trafiła na wokandę po tym, jak trójka Afgańczyków Hamidullah, Ahmad i Naqibullah zostali wywiezieni w nocy z placówki w Narewce na bagna w Puszczy Białowieskiej, mimo że prosili oni o ochronę, powołując się na prawo międzynarodowe. Stowarzyszenie Interwencja Prawa (SIP) wszczęło w ich imieniu batalię prawną.
Po długim procesie w poniedziałek 28 marca wyrok wydał sąd w Hajnówce, do którego prawnicy ze Stowarzyszenia Interwencja Prawa skierowali zażalenie. Sąd uznał za niezgodne z prawem zatrzymanie trójki Afgańczyków.
Sędzia Joanna Panasiuk stwierdziła, że działanie funkcjonariuszy straży granicznej było nielegalne, niezasadne i nieprawidłowe.
Tym samym polski sąd po raz pierwszy potwierdził, ze działanie straży granicznej na granicy z Białorusią nie było odpowiednie.
Czytaj więcej
Nie milkną echa wydarzeń z granicy polsko-białoruskiej. Sytuacja, która ma miejsce pokazała słabość prawa, ale też to jak do celów politycznych czy...