9 grudnia nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy największego europejskiego producenta miedzi zadecyduje o zmianach w statucie spółki. To zapowiadane od dawna posunięcie, które ma wzmocnić pozycję Skarbu Państwa w firmie po sprzedaży 10-proc. pakietu jej akcji, planowanej na 2010 r.

Na czym będą polegać zmiany? Skarb Państwa ma uzyskać możliwość samodzielnego zwoływania walnych zgromadzeń. Zostanie też obniżone kworum, niezbędne do podejmowania uchwał – z obecnej 1/3 do 1/4 głosów. Dzięki temu państwowy akcjonariusz mimo zmniejszenia swojego zaangażowania w spółce zachowa możliwość podejmowania strategicznych decyzji. Walne będzie mogło podejmować decyzje nawet wówczas, gdyby zjawili się na nim wyłącznie przedstawiciele Skarbu.

Zmieniony będzie również zapis chroniący podstawową działalność spółki. – Chodzi o podniesienie progu głosów na walnym wymaganych do zmiany przedmiotu działalności KGHM bez obowiązku wykupu akcji – mówi „Rz” Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu nadzorujący firmę. Dziś jest to 2/3, po zmianach będzie 3/4.

– To typowe statutowe zachowanie akcjonariusza dbającego o swoje interesy – twierdzi Zdzisław Gawlik. – Chodzi o dodatkowe zabezpieczenie, że nie dojdzie do niekorzystnego dla przyszłości spółki porozumienia między akcjonariuszami mniejszościowymi.

W lipcu Skarb wprowadził zapisy chroniące przed wrogim przejęciem do statutu PKN Orlen. Zapowiada je też w Lotosie w związku z planowaną sprzedażą 13 proc. akcji spółki.

O ile w przypadku Orlenu państwowy akcjonariusz musiał przekonać do zmian inwestorów finansowych, o tyle w Polskiej Miedzi nie będzie miał takiego utrudnienia. Skarb Państwa, który dziś kontroluje 41 proc. akcji KGHM, wskutek rozproszenia pozostałych, dysponuje 86 proc. głosów oddawanych na WZA (wielu drobnych akcjonariuszy nie bierze udziału w walnych). Po sprzedaży 10 proc. akcji państwo zachowa w KGHM 31 proc. akcji plus 2,5 proc. należących do kontrolowanej przez niego Kompanii Węglowej. Nadal więc będzie mieć ponad 60 proc. na walnym.

Z informacji „Rz” wynika, że to właśnie zmiany w statucie PKN i zapowiedź podobnych w KGHM i Lotosie rozdrażniły Brukselę, która skierowała przeciw nam wniosek do ETS w związku z listą tzw. spółek złotego weta, w których Skarb ma nadzwyczajne uprawnienia. KGHM zniknął z listy w 2008 r.

Rząd pracuje nad nową wersją ustawy, która nie będzie wymagać zatwierdzania przez niego listy spółek złotego weta. Jeśli w ciągu dwóch miesięcy wejdzie ona w życie, wniosek do ETS może się okazać bezprzedmiotowy.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=b.chomatowska@rp.pl]b.chomatowska@rp.pl[/mail][/i]

Autopromocja
BLACK WEEKEND

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ