Według szacunków GUS w grudniu deweloperzy rozpoczęli budowę 6,95 tys. mieszkań, o 45 proc. mniej niż rok wcześniej i 6 proc. mniej niż w listopadzie. W 2022 r. gorszy był tylko sierpień, gdzie ruszyło stawianie zaledwie 5,2 tys. lokali.

Czytaj więcej

Okazji na rynku mieszkań nie powinno zabraknąć

W całym 2022 r. deweloperzy uruchomili projekty liczące 115,3 tys. mieszkań, o 31 proc. mniej niż rok wcześniej i o 11 proc. mniej niż w objętym pandemią i lockdownem 2020 r. Widać też wyraźnie podział na wciąż silne pierwsze półrocze i bardzo słabe drugie odpowiadające za 38 proc. inwestycji licząc liczbą lokali w rozpoczętych projektach. Polski Związek Firm Deweloperskich zwiastuje, że i w 2023 r. firmy będą dalej mocno zmniejszać aktywność i liczba lokali w odpalonych projektach wyniesie zaledwie 70–80 tys.

Na razie wciąż bardzo solidnie wygląda liczba mieszkań w projektach, które uzyskał pozwolenie na budowę, w grudniu było to 14,2 tys. W skali roku firmy uzyskały zielone światło na budowę 201,3 tys. lokali, o 5 proc. mniej rok do roku i 17 proc. więcej niż w 2020 r.

Statystyki inwestycji Kowalskich w grudniu tąpnęły. Ta grupa rozpoczęła budowę zaledwie 2,83 tys. domów – w ostatnich latach w najgorszych miesiącach było to zawsze sporo ponad 4 tys. W całym 2022 r. inwestorzy indywidualni rozpoczęli budowę 82,2 tys. domów, o 23 proc. mniej niż rok wcześniej i o 9 proc. mniej niż w 2020 r.

Na niskim poziomie utrzymuje się też liczba domów, na budowę których Kowalscy dostali zgodę. W grudniu było to 5,2 tys. - najmniej od lat. W całym 2022 r. inwestorzy uzyskali pozwolenie na budowę 90,1 tys. domów, o 27 proc. mniej niż rok wcześniej i o 11 proc. mniej niż dwa lata wcześniej.