Umowa kredytowa została podpisana w Paryżu we wtorek. Rosyjski koncern, w którym 25 proc. akcji ma francuski Renault (inni udziałowcy to państwowe Rostiechnologie i firma inwestycyjna Trojka Dialog), dostał pieniądze na siedem lat z oprocentowaniem 5,75 proc. rocznie.
W oświadczeniu AwtoWAZ poinformował, że kredyt przeznaczony jest na sfinansowanie zakupu od Renault praw do produkcji, montażu i dystrybucji nowych silników i modeli Renault oraz Łady na podwoziu Renault.
Rosjanie starali się o kredyt od marca, gdy strony podpisały memorandum o współpracy. Sytuacja koncernu była wtedy bardzo zła. Miał ponad 44 mld rubli długów (1,42 mld dol. po kursie 31 rubli za dolara). Przestał płacić dostawcom podzespołów i hutom. Do tego od początku roku sprzedaż głównego produktu koncernu, czyli całej gamy aut marki Łada, spadła o połowę.
15 tysięcy robotników zostało wysłanych na przymusowy urlop, a ich pensje obniżone o jedną trzecią. Zarobki menedżerów spadły o 20 proc., zlikwidowano też premie.
[wyimek]25 proc. udziałów w AwtoWAZ ma francuski koncern Renault[/wyimek]
Ale Francuzom się nie spieszyło z ratowaniem firmy przed bankructwem. Sytuacja radykalnie się zmieniła na początku czerwca, gdy Sbierbank i kanadyjska Magna kupiły Opla i ogłosiły chęć przeniesienia produkcji do Rosji. Pomysł wsparł premier Putin, nazywając go „częścią strategii rozwoju rodzimego przemysłu motoryzacyjnego”.
W poniedziałek prezes Sbierbanku German Gref w wypowiedzi dla pierwszego kanału telewizji rosyjskiej stwierdził, że dopuszcza alians Magny i Opla z AwtoWAZ. Taka sytuacja byłaby jednak zagrożeniem dla interesów Renault w Rosji. Prezydent AwtoWAZ Boris Aleszin nazwał kupno Opla „bezcelowym”.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
– Konflikt może być duży, bo modele Renault i Opla są podobne, przeznaczone dla tych samych grup klientów – zwraca uwagę w rosyjskich mediach Michaił Liamin z Banku Moskwy.