Reklama

Linie lotnicze walczą o nowe rynki

Kryzys przyspieszył konsolidację w branży lotniczej. Wkrótce pojęcie narodowej linii lotniczej straci swoje dotychczasowe znaczenie

Publikacja: 19.08.2009 03:25

Linie lotnicze walczą o nowe rynki

Foto: Fotorzepa, dp Dominik Pisarek

Liderzy europejskiego rynku przejmują dzisiaj nie linie, ale rynki albo atrakcyjne centra przesiadkowe. To dlatego Luf-thansę skusił Wiedeń i Austrian Airlines, a nie jest ona już zainteresowana polskim LOT. W Polsce już teraz ma rozbudowaną siatkę połączeń. British Airways jest z kolei zainteresowany Madrytem, a Air France Pragą.

Nawet najsilniejsi gracze na rynku europejskim ucierpieli finansowo z powodu zmniejszającej się liczby chętnych do latania. Pieniędzy w branży jest coraz mniej, a Komisja Europejska pozostała bezwzględna.

– Lufthansa musiała wykrwawić się przy przejmowaniu Austrian Airlines, oddając najcenniejsze przedziały czasowe lądowania i startów. Dla Austriaków sprzedaż największej linii to katastrofa, największa klęska – powiedział „Rz” Niki Lauda, właściciel Lauda Air, taniej austriackiej linii lotniczej.

Na znalezienie inwestora branżowego ma nadzieję Sebastian Mikosz, prezes Polskich Linii Lotniczych LOT. Zapewnia nawet, że kilka linii jest zainteresowanych przejęciem polskiego przewoźnika. Mniej optymistycznie wypowiada się Zdzisław Gawlik, wiceminister skarbu nadzorujący LOT, który tych chętnych nie widzi.

Resortowi skarbu zdecydowanie odmówili już przedstawiciele linii Emirates. Richard Vaughn, wiceprezes Emirates, w rozmowie z „Rz” powiedział, że jego linia takiej transakcji nie przewiduje. Podobnie zareagował na taką sugestię prezes Qatar Airways.

Reklama
Reklama

Z kolei prezes British Airways Willie Walsh nie ukrywa, że interesuje go jedynie pierwsza liga w branży i dlatego chce kupić Iberię, która otworzy dla BA rynek w Ameryce Łacińskiej.

– Ale kiedy pytaliśmy Walsha, czy nie jest zainteresowany przejęciem węgierskiego Maleva, powiedział, że nie ma żadnego powodu, aby to robić. Dla British nie ma tam żadnej wartości dodanej – wspomina Anna Ingham-Grant, odpowiedzialna w BA za Europę Środkową i Wschodnią.

W Europie są dzisiaj dwaj przewoźnicy, którzy będą się liczyć w przyszłości. To rosyjski Aerofłot i tureckie Turkish Airlines. Rosjanie już startowali do przejęcia włoskiej Alitalii i czeskiej CSA. W obu przypadkach ich oferty zostały odrzucone. Turkish Airlines próbowało złożyć ofertę na kupno Austriana, ale nie mieli szans w starciu z Lufthansą.

W tej sytuacji liniom, które nadal są samodzielne, pozostaje współpraca w ramach sojuszy – Star Alliance, do którego należy LOT, Skyteam – gdzie liderem jest Air France i KLM, oraz Oneworld stworzony przez British Airways.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=d.walewska@rp.pl]d.walewska@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama