Reklama

Producent Tigera wchodzi na rynek bakalii

Właściciel Tigera nie zamierza poprzestać na napojach. Wkrótce zacznie sprzedawać także bakalie – dowiedziała się „Rz”

Publikacja: 08.10.2010 02:49

Dla Wiesława Włodarskiego napoje energetyczne to już za mało

Dla Wiesława Włodarskiego napoje energetyczne to już za mało

Foto: Fotorzepa, Łukasz Trzciński ŁT Łukasz Trzciński

– Jeszcze tej jesieni planujemy wejście z marką Gellwe na rynek bakalii. Zajmiemy na nim mocną pozycję – mówi Wiesław Włodarski, prezes i właściciel firmy FoodCare. Obecnie z logo tym spółka sprzedaje głównie desery i dodatki do pieczenia. W ubiegłym roku FoodCare był bliski sprzedaży Gellwe norweskiemu koncernowi Rieber & Son, do którego należy marka Delecta. Transakcję wartą ok. 135 mln zł zablokował jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Wiesław Włodarski zapowiada, że FoodCare daje sobie dwa, trzy lata na wywalczenie pozycji lidera na polskim rynku bakalii wartym ponad 500 mln zł. Jego spółka udowodniła już, że potrafi dystansować konkurencję. Jego marka Tiger odebrała Red Bullowi pozycję lidera polskiego rynku napojów energetycznych wartego ponad 700 mln zł.

Pomysł FoodCare, aby wejść na rynek bakalii, chwalą analitycy branżowi. – Ze względu na obecność na rynku dodatków do pieczenia marka Gellwe jest odpowiednia do promowania bakalii używanych głównie do ciast – uważa Monika Kalwasińska, analityk Domu Maklerskiego BGŻ.

Do wejścia na rynek bakalii zachęca jego szybki rozwój. Według firmy badawczej Nielsen od sierpnia 2009 r. do lipca 2010 r. kupiliśmy niemal 23,4 mln kg orzechów i suszonych owoców, o ponad 9 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym czasie wartość ich sprzedaży urosła o ok. 12 proc.

– Rynek bakalii jest obecnie bardzo atrakcyjny ze względu na wysoki poziom marż, które uzyskują producenci – uważa Tomasz Manowiec, analityk Biura Maklerskiego BGŻ. Jego zdaniem pojawienie się w sklepach bakalii firmy FoodCare z pewnością zaostrzy konkurencję w branży.

Reklama
Reklama

Debiutanta nie obawia się Bakalland, lider polskiego rynku bakalii. – Właściciel marki Gellwe nie jest dla nas bezpośrednim konkurentem, ponieważ bakalie nie są jego głównym produktem. Większym wyzwaniem byłoby pojawienie się firm specjalizujących się w tej branży – mówi Marian Owerko, prezes Bakallandu.

W połowie 2010 r. właściciel FoodCare zapowiedział w rozmowie z „Rz”, że w tym roku przychody jego firmy mają się zwiększyć o ok. 20 proc., do ponad 500 mln zł. Jej zysk netto powinien sięgnąć 50 mln zł. Sprzedaż mają napędzić głównie nowości. Wiosną spółka rozpoczęła sprzedaż kolejnego napoju energetycznego. Twarzą marki N-gine jest Robert Kubica, kierowca F1. W segmencie energetyków sprzedawanych w puszkach o pojemności 250 ml nowy produkt ma już 2 proc. rynku.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama